← Przeprosiny Świątek dla Roiga
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Wielkie zaskoczenie w Toronto. Tak Świątek potraktowała Roiga po triumfie

2 zmiany po publikacji w ciągu 3 h: 5 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 14.08 o 17:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.08 17:00 15.08 08:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Z wypowiedzi Świątek jasno wynika, że będzie on u jej boku podczas kolejnego ważnego turnieju w Ameryce Północnej - w Cincinnatti. Cincinnati. 25-latka przystąpi do niego w roli obrończyni tytułu. Przed rokiem triumfowała tam, w finale pokonując Jasmine Paolini.

  2. Treść

    ±Biorąc pod uwagę fakt, z jakimi problemami w ostatnich miesiącach mierzyła się Iga Świątek, a także jak wymagające były dla niej mecze z Martą Kostiuk, Kostiuk czy Eliną Switoliną, finał turnieju w Toronto miał wręcz zaskakujący przebieg. Polka gładko ograła Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3 i sięgnęła po tytuł. Po triumfie głośno zrobiło się o tym, w jaki sposób potraktowała swojego trenera - Francisco Roiga, który nie był obecny wraz z resztą jej sztabu w Kanadzie.

    ±Finał WTA Toronto miał dojść dość jednostronny przebieg, a Iga Świątek dała w nim prawdziwy pokaz mocy. Po trudnych i wymagających spotkaniach z Martą Kostiuk, Kostiuk czy Eliną Switoliną Polka gładko wygrała z Jeleną Rybakiną, z którą na przestrzeni ostatnich lat rywalizowało jej się wyjątkowo ciężko. Rezultat 6:2, 6:3 w nieco ponad godzinę dobitnie pokazywał, kto tego dnia był wyraźnie lepszy.

    ±Rolę trenerki Świątek w Kanadzie pełniła Daria Abramowicz. Szkoleniowiec ma już wkrótce do niej. niej dołączyć. Podczas ceremonii wręczania trofeum Iga nie zapomniała jednak o hiszpańskim trenerze. Postanowiła go nawet... przeprosić.

    ±Sukces w Toronto przyczynił się także do awansu Igi w rankingu WTA. Notowana jeszcze do niedawna na 8. miejcu miejscu reprezentantka Polski wskoczyła na 5. lokatę, przed Mirrę Andriejewą i Karolinę Muchovą. Przed nią są Coco Gauff, Jessica Pegula, Jelena Rybakina i przewodząca zestawieniu niezmiennie od dłuższego czasu Aryna Sabalenka.