Policjanci z Krapkowic podczas patrolu na drodze krajowej nr 45 zauważyli osobowego citroena, Citroena, z którego wydobywał się dym i płomienie. Wszystko wskazywało na to, że kierowca ani pasażerka ogień. Podróżujący autem matka i syn nie zdają zdawali sobie sprawy, że ich samochód się pali. Chwilę po Dzięki szybkiej reakcji policjantów oboje udało się ewakuować chwilę przed tym, jak policjanci zatrzymali auto i ewakuowali z niego matkę i syna, pojazd stanął w płomieniach.
±Do niebezpiecznej sytuacji doszło w czwartek, 13 sierpnia, na drodze krajowej nr 45 w okolicach Rogowa Opolskiego. Policjanci z krapkowickiej drogówki patrolowali trasę, gdy nagle zauważyli przed sobą osobowego citroena, Citroena, z którego wydobywały się kłęby dymu, a po chwili pojawił się także ogień. Wszystko wskazywało na to, że ani kierowca, ani pasażerka auta nie są świadomi zagrożenia.