← Plan Putina na 2026 rok
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Mołdawia kluczem do destabilizacji Europy?Media o planie Putina

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 10 min: 2 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 15.08 o 06:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.08 06:45 15.08 15:50
treść i dopisania 09:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 15.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±"The New York Times", gazeta Times" dotarł do informacji od urzędników z dwóch państw, którzy mają znać szczegóły tajnego spotkania planowanego na grudzień 2025 r. Przywołano też ocenę amerykańskiego wywiadu, według której Kreml tej jesieni może próbować przetestować determinację NATO poprzez ograniczone uderzenie na jednego z członków sojuszu. Sojuszu.

    ±Kolejny opisany element to szeroka operacja kupowania głosów, prowadzona przez izraelsko-mołdawskiego biznesmena Ilana Shora. Według ustaleń "The New York Times" do tej sieci zrekrutowano ponad 150 tys. osób, które miały uczestniczyć w demonstracjach, publikować treści w mediach społecznościowych i agitować przeciwko prezydent Mai Sandu, jej partii oraz integracji z UE. Z dokumentów, do których dotarli dziennikarze, ma wynikać, że przed referendum z 2024 r. wypłacono aktywistom prawie 20 mln dolarów, a akcja miała obejmować także prawosławnych duchownych wynagradzanych kwotą 1 tys. dolarów. Działania nie przyniosły jednak zakładanych rezultatów: w wyborach parlamentarnych z 2025 r. wspierająca Sandu partia PAS zdobyła ponad 50 proc. głosów, czemu sprzyjało też głosowanie Mołdawian za granicą. - Wygraliśmy bitwę, ale nie wygraliśmy wojny - mówił wówczas szef mołdawskiej Agencji Cyberbezpieczeństwa Mihai Lupașcum, podkreślając, że zagrożenie nie minęło.

    +- Wygraliśmy bitwę, ale nie wygraliśmy wojny - mówił wówczas szef mołdawskiej Agencji Cyberbezpieczeństwa Mihai Lupașcum, podkreślając, że zagrożenie nie minęło.