Polska archaiczna religijność, czyli święty kicz w Konotopiu
± Z tytułem „theotokos” tworzący się chrześcijański Kościół przyznał Maryi specjalne miejsce w historii zbawienia. Praktyka kościelna umieściła ją w niebiańskim panteonie. Dzięki ludzkiemu pochodzeniu i macierzyństwu, macierzyństwu matka Jezusa wydawała się śmiertelnikom znacznie bardziej przystępna od srogiego wyobrażenia Boga.
± Kalendarz kościelny zapełniał się świętami maryjnymi: 23 stycznia (zaręczyny z Józefem), 2 luty lutego (ofiarowanie pańskie), 25 marzec marca (zwiastowanie), 25 sierpień sierpnia (wniebowzięcie), 8 września (narodziny Maryi). Całości kultu maryjnego dopełniały powstające jak grzyby po deszczu pieśni i sanktuaria oraz obieranie Maryi na patronkę przez całe państwa, miasta, zakony i organizacje religijne i świeckie.
± Cześć oddawana Maryi zaczęła odróżniać rzymskich katolików od luteranów czy kalwinistów. Z tego okresu pochodzi zarówno kult maryjny w meksykańskiej Guadelupe (1531) czy (1531), jak i obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie.
± Co gigantyczny posąg z Konotopa Konotopia perfekcyjnie ignoruje.