±Grali razem bardzo dużo. Aktorka w latach 60. zaczęła grać w filmach i telewizji. Na swoje największe role musiała jednak trochę poczekać. Babcię Wolańską w filmie "Kogel-mogel" czy profesorową Suchecką w serialu "W labiryncie" zagrała dopiero pod koniec lat 90. 80. Nie miała pretensji do świata.
±Aby się nim opiekować Małgorzata zrezygnowała z pracy. Opiekowała się nim aż do śmierci. Tadeusz Janczar zmarł 31 października 1977 1997 roku. Po jego pogrzebie znana z kultowej roli w filmie "Kogel-mogel" aktorka zdobyła się na bardzo smutne wyznanie. Wraz z nim pochowałam cząstkę siebie - powiedziała. Małgorzata Lorentowicz odeszła osiem lat później. "Nie umiała żyć bez Tadeusza, nigdy nie pogodziła się ze swoją stratą" - mówił Witold Sadowy.