Siemoniak o zatrzymaniu płatnego zabójcy. "Rosja chce na jednym ogniu kilka pieczeni upiec"
- Jest płatnym zabójcą - tak Tomasz Siemoniak nazwał mężczyznę, który został zatrzymany w Polsce w związku z szykowaniem się do planowaniem morderstwa obywatela Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. - Rosja chce na jednym ogniu... ogniu kilka...
± - Kim jest Rosjanin zatrzymany w czwartek, który miał zlecenie zabójstwa obywatela z podwójnym obywatelstwem: amerykańskim i ukraińskim? - zapytał pytał dziennikarz Zbigniew Parafianowicz w podcaście "Bez Doktryny" Tomasza Siemoniaka, który jest ministrem koordynatorem służb specjalnych.
± Minister nie ma wątpliwości, że próba zlecenia mężczyzny, który ma również amerykańskie obywatelstwo, sprawa zostanie zauważona w Waszyngtonie.
± Zdaniem Siemoniaka, Siemoniaka reżim Władimira Putina poprzez działania tego typu chce "upiec kilka pieczeni na jednym ogniu". - To element agresji wobec Polski, bo wiadomo, jak takie zdarzenie miałoby wpływ na opinię publiczną w Polsce. Rosja chce na jednym ogniu kilka pieczeni upiec. Zabić człowieka i pokazać Polsce, że na ulicy w Warszawie czy w Białej Podlaskiej może takie rzeczy robić - podsumował gość programu "Bez Doktryny".