← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

"Nie chcemy już bitew". Tusk w dzień Święta Wojska Polskiego

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

lead akapit zmieniony zaobserwowano 15.08 12:30 · kopiuj link do tej zmiany

"Nie chcemy już bitew". Tusk w dzień Święta Wojska Polskiego

Lead

- To jest dobry dzień, bym złożył polskiemu narodowi krótki meldunek o tym, co wspólnie jako naród i rząd robimy dla bezpieczeństwa naszej ojczyzny - powiedział Podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Gdyni premier Donald Tusk przedstawił strategię bezpieczeństwa opartą na wstępie uroczystości z... czterech filarach i zaapelował o jedność. - Jesteśmy tu po to, żeby ten list otwarty, bo parada...

Treść

± - Spotykamy się zawsze w rocznicę bitwy warszawskiej, jednej z najważniejszych w dziejach Polski i świata. Zawsze tego dnia pamiętamy i składamy hołd wszystkim bohaterom naszej historii, nie tylko tej bitwy. Żołnierzom, pilotom, a w Gdyni szczególnie marynarzom. Bez ich ofiary, bez ich poświęcenia Polska nie byłaby dziś suwerennym państwem - powiedział zaznaczył Donald Tusk w Gdyni, rozpoczynając przemówienie z okazji Święta Wojska Polskiego. na wstępie swojego przemówienia.

± Szef rządu podkreślił, że głównym celem obecnych działań jest skuteczne odstraszanie potencjalnego agresora. - To jest dobry dzień, bym złożył polskiemu narodowi krótki meldunek o tym, co wspólnie jako naród i rząd robimy dla bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Nie chcemy już bitew, a jeśli już, to zwycięskich. Chcemy uniknąć wojny, a uniknie wojny ten, kto jest silny, dobrze przygotowany, niepodległy i suwerenny - dodał polski mówił premier.

+ Obchody Święta Wojska Polskiego w Gdyni stały się dla premiera Donalda Tuska okazją do przedstawienia szczegółowego sprawozdania z działań rządu na rzecz obronności państwa. Szef rządu, nawiązując do historycznego dziedzictwa Bitwy Warszawskiej, zaprezentował strategię opartą na czterech kluczowych filarach bezpieczeństwa, ostrzegając jednocześnie przed wewnętrznymi podziałami i nieodpowiedzialną polityką.

+ W trakcie wystąpienia premier szczegółowo omówił fundamenty, na których opiera się obecnie architektura obronna kraju. W pierwszej kolejności wskazał na szczelne granice. - Dzisiaj z dumą mówimy całemu światu, a przede wszystkim tym, którzy chcieliby nielegalnie nasze granice przekraczać: nie przejdziecie bez zgody państwa polskiej granicy. Zainwestowaliśmy w to wysiłek tysięcy żołnierzy, funkcjonariuszy Straży Granicznej i policji. Miliardy złotych. To także wysiłek polskich podatników. Wschodnia granica z Rosją i Białorusią jest granicą szczelną, przez którą nikt nie ma szans się prześlizgnąć - zapewnił Tusk.

+ Drugim filarem bezpieczeństwa Polski mają być silne sojusze międzynarodowe oraz właściwa polityka zagraniczna. Tusk wspomniał m.in. projekt Tarczy Wschód oraz inicjatywę Baltic Sentry na Morzu Bałtyckim, budującą regionalny sojusz z państwami nordyckimi, bałtyckimi, Wielką Brytanią i Niemcami. Premier podkreślił także kluczowe znaczenie wsparcia dla Kijowa.

+ - Można dyskutować o naszych relacjach polsko-ukraińskich, ale nikt nie może mieć wątpliwości, że wsparcie Ukrainy w wojnie z Rosją to nasze bezpieczeństwo. Robimy to dla siebie, Polek i Polaków, dla nikogo innego - stwierdził.

+ - Polska odegrała kluczową rolę, aby NATO się nie podzieliło, abyśmy nie musieli wybierać między USA a Europą, bo niektórzy mieli takie pomysły - dodał Tusk.

+ Kolejnym elementem bezpieczeństwa Polski ma być modernizacja wojska. - Nasza armia wkrótce będzie największa w Europie. Budujemy siłę, która swoją nowoczesnością i liczebnością będzie decydować o losach regionu. Cały świat to docenia. [...] To są zbrojenia nie dlatego, że ambitni są politycy, ale są inwestycją w bezpieczeństwo - wskazał premier, odnosząc się do trzeciego filaru.

+ Zwracając uwagę na dynamiczny wzrost gospodarczy rzędu 4 proc., Tusk zaznaczył, że polska gospodarka rozwija się wielokrotnie szybciej niż zachodnioeuropejskie odpowiedniki, co pozwala na finansowanie rekordowych wydatków obronnych.

+ Znaczną część przemówienia premier poświęcił wyzwaniom wewnętrznym i krytyce postaw, które w jego ocenie zagrażają spójności państwa.

+ - Te cztery filary nie będą skuteczne, jeśli ci, którzy źle życzą państwu polskiemu, znajdą sojuszników wewnątrz. Nasza historia to nie tylko zwycięskie bitwy. To też historia zdrady, zwykłej głupoty, złych interesów. Teraz też musimy sobie to twardo powiedzieć. Polska będzie bezpieczna nie tylko dlatego, że budujemy silne państwo i siły zbrojne, ale tylko wtedy, gdy nie będzie w Polsce zdrady, nie będzie skrajnej głupoty i nieodpowiedzialności - ostrzegał Tusk.

+ Premier skrytykował polityków próbujących podważać znaczenie Unii Europejskiej czy blokujących fundusze na obronność. - W te cztery filary co rusz stara się ktoś uderzyć. Nie tylko w Moskwie, ale też u nas. Blokowanie wydatków na zbrojenia, wielkiego projektu SAFE, 180 mld zł dla wojska, policji, Straży Granicznej i przemysłu zbrojeniowego. Znacie te partie polityczne i polityków, którzy próbują nam wmówić, że naszym głównym problemem jest Europa, a wrogiem Ukraina, że Unia Europejska jest niepotrzebna. Zapominają o niebezpiecznym sąsiedzie, czyli Rosji. Nie możemy pozwolić na to, aby zdrada, głupota i brudne interesy osłabiały naszą obronność i bezpieczeństwo - przekazał Tusk.

+ - Wzywam wszystkich polityków, oni często najgłośniej krzyczą "Polska" i wznoszą ramiona do Boga, powołują się na honor, ale tak jak w przeszłości, oni najczęściej doprowadzają do poważnych problemów, a czasem do porażek. Niektórzy kończą na Białorusi albo w Naddniestrzu, ale my musimy skończyć z taką polityką dla bezpieczeństwa - dodał.

+ Podsumowując gdyńskie obchody, Donald Tusk wskazał na jednoznaczny sygnał, jaki płynie z prezentacji polskiego potencjału wojskowego. - Jesteśmy tu po to, żeby ten list otwarty - bo parada w Gdyni i defilada w Warszawie to jest taki list otwarty dla naszych wrogów - pokazał, że jesteśmy dobrze przygotowani i ciężko pracujemy, żeby Polska była bezpieczna - podsumował szef rządu.