Parada morska w Gdyni. Premier Donald Tusk zabrał głos
± Donald Tusk dodał, odnosząc się do Marcina Romanowskiego, że "niektórzy kończą na Białorusi, albo w Naddniestrzu", ale trzeba skończyć "ze złą polityką niektórych partii w Polsce" ze względu na bezpieczeństwo. Odniósł się w ten sposób do sprawy Marcina Romanowskiego.
− Podczas przemówienia premier stwierdził, że "nie chcemy już bitew". - Chcemy uniknąć wojen, a uniknie ich ten, kto jest silny, dobrze przygotowany, rzeczywiście niepodległy i suwerenny - stwierdził.
− Szef polskiego rządu wyliczył kilka filarów, jakie wpływają na bezpieczeństwo - wymienił m.in. ochronę granicy z Rosją i Białorusią, Tarczę Wschód, czy budowę nowoczesnej regionalnego sojuszu z Litwą, Łotwą, Estonią czy Szwecją z udziałem Niemców i Wielkiej Brytanii. Premier wspomniał również o inwestycjach w polską armię i rozwoju krajowej gospodarki.
+ Podczas przemówienia premier stwierdził, że "nie chcemy już bitew". - Chcemy uniknąć wojen, a uniknie ich ten, kto jest silny, dobrze przygotowany, rzeczywiście niepodległy i suwerenny - stwierdził.Premier wymienił cztery filary bezpieczeństwa Polski: pierwszy - "bezpieczne i szczelne granice", drugi - "realne sojusze i mądra polityka zagraniczna", trzeci - "wielkie inwestycje w naszą armię" i czwarty - "gospodarka, która się rozwija". - Już dzisiaj można powiedzieć, że budujemy siłę, która będzie rozstrzygała o losach regionu swoją nowoczesnością, liczebnością. Cały świat to docenia, szczególnie nasi sojusznicy - ocenił premier.
+ W tym kontekście szef polskiego rządu mówił o ochronie granicy z Rosją i Białorusią, Tarczy Wschód, czy budowie nowoczesnej regionalnego sojuszu z Litwą, Łotwą, Estonią czy Szwecją z udziałem Niemców i Wielkiej Brytanii.Podkreślił, że polska gospodarka rozwija się obecnie cztery razy szybciej niż niemiecka i pięć razy szybciej niż francuska. - I robimy to w sytuacji trudnej geopolitycznie, bardzo wymagającej - zwrócił uwagę Tusk.
+ Podczas wystąpienia premier podziękował także służbom mundurowym, a paradę morską i defiladę w Warszawie nazwał: "listem otwartym do naszych sąsiadów, sojuszników i naszych wrogów". - Jesteśmy dobrze przygotowani. Ciężko pracujemy, żeby Polska była bezpieczna - podkreślił Tusk.
+ - Bezpieczny dom to jest największy dar naszego pokolenia dla naszych dzieci, dla naszych wnuków, dla przyszłej Polski - podkreślił premier.