+Nogi mi odpadały, ale tak bardzo chciałam tego srebra. Ostatnie podejścia, na ostatnich kilometrach, były bardzo trudne. Coś tam słyszałam jeszcze od trenera, ale już byłam bardzo zmęczona - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Katarzyna Zdziebło.
+Polka przyznała, że jest bardzo szczęśliwa z tego, że wróciła na podium w międzynarodowej rywalizacji po czterech latach. Ten medal cieszy nawet bardziej niż ten w Monachium w 2022 roku. Dużo dla niego poświęciłam - dodała Zdziebło.