±Jak informuje informował reporter RMF FM Stanisław Pawłowski, ogień objął cztery hale o powierzchni 5 tys. metrów kwadratowych i hałdę odpadów o powierzchni ok. 2 tys. metrów. Pierwsza z nich ma wymiary ok. 15 na 60 metrów. Wymiary pozostałych obiektów są ustalane – przekazał rzecznik prasowy KW PSP w Gdańsku mł. asp. Dawid Westrych.
±Podkreślił, że strażacy prowadzą prowadzili działania mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się pożaru i zabezpieczenie sąsiednich obiektów.
±Strażacy koncentrują koncentrowali się obecnie na gaszeniu zarzewi ognia, uniemożliwieniu rozprzestrzenianiu się pożaru na kolejne hale i na ratowaniu pozostałej części firmy. Pomagają Pomagali im pracownicy zakładu, wywożąc posortowane odpady, by nie dochodziło do kolejnych zapłonów. To pożar o dużej skali. Trudny, bo śmieci palą się szybko i pożar łatwo się rozprzestrzenia. (…) Mamy już rozłożone dwie magistrale wodne. Może będzie potrzebna jeszcze trzecia. Zasilamy się wodą m.in. z hydrantów, zbiorników ppoż znajdujących się na terenie zakładu, a także z pobliskiego jeziora – przekazał przekazywał strażak.
±Dodał, że akcja Akcja gaśnicza może potrwać nawet trwała kilkanaście godzin. W gminie Potęgowo, na co zwrócił uwagę strażak, mieszkańcy mogą odczuwać swąd, ale „nie ma potencjalnie zagrożenia dla ich zdrowia”. Radzimy jednak, by nie przebywać na zewnątrz – powiedział mówił mł. asp. Westrych.
±Na miejscu działa działało około 60 zastępów straży pożarnej – ponad 200 strażaków, a działaniami kieruje pomorski komendant wojewódzki nadbryg. Jacek Niewegłowski. W ramach wojewódzkiego obwodu operacyjnego PSP w akcji uczestniczą uczestniczyli dodatkowe siły i środki z poza powiatu. Zadysponowano pluton pożar z powiatów: wejherowskiego, bytowskiego i kartuskiego. Jak ustalił reporter RMF FM Stanisław Pawłowski podjęto także decyzję o powołaniu sztabu, a działania wspierają wspierała m.in. grupa operacyjna województwa pomorskiego Państwowej Straży Pożarnej, zespół dronowy oraz specjalistyczne pojazdy (specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna z Gdyni), pojazd dowodzenia i łączności, zabezpieczenie medyczne strażaków oraz pojazd umożliwiający wymianę powietrza w aparatach powietrznych strażaków.
±Gmina Potęgowo apeluje apelowała do mieszkańców o zamykanie okien i ograniczenie przebywania na zewnątrz. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Strażacy koncentrują się teraz na tym, żeby zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia i ochronić sąsiednie obiekty. Strażacy prowadzą działania gaśnicze w natarciu na wszystkie zarzewia ognia oraz zabezpieczają pozostałe obiekty przed rozprzestrzenieniem się ognia.
−Strażacy czerpią wodę z pobliskich hydrantów, jeziora oraz zbiorników ppoż znajdujących się na terenie zakładu. 7 strażaków wymagało pomocy ratowników medycznych, prawdopodobnie na skutek przegrzania w wyniku wysokiej temperatury otoczenia. Spośród tych 7 osób jedna skręciła kostkę - samodzielnie udała się na SOR. Wszystkie osoby zostały zaopiekowane przez ratowników medycznych znajdujących się na miejscu. Nikt nie został przewieziony do szpitala. Sytuacja wciąż jest jednak rozwojowa. Działania nadal trwają.
−W związku ze skalą pożaru gmina Potęgowo, w której znajduje się zakład odpadów, wydała pilny komunikat do mieszkańców. „Ze względów bezpieczeństwa apelujemy do mieszkańców o zamknięcie okien i drzwi oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz, szczególnie w miejscach, w których wyczuwalny jest dym” - napisano we wpisie na portalu Facebook. Władze gminy zwróciły się również z prośbą do mieszkańców o zachowanie ostrożności, niezbliżanie się do miejsca pożaru oraz umożliwienie służbom swobodnego prowadzenia działań.
−W oddzielnym komunikacie poinformowano, że „w związku z koniecznością zapewnienia dostawy wody do celów przeciwpożarowych”, w miejscowości Potęgowo, Nowe Skórowo, Darżyno i Darżynko w najbliższych godzinach wystąpią przerwy lub spadek ciśnienia w wody w gminnym wodociągu.