Dwie polskie sztafety powalczą o medal Sztafeta mężczyzn bez medalu na ME w Birmingham Birmingham. Zajęli piąte miejsce
± Dostałam druga pałeczkę i druga dobiegłam. Dziewczyny zrobiły dobrą robotę. Ja dałam, co miałam. To był dobry bieg – stwierdziła Swoboda. Polki były zadowolone z tego, jaka atmosfera panowała na trybunach. Fajnie, bo na biegach na 100 m nie było aż tak czuć, że to są duże zawody, a nie mityng w małym miasteczku. Jesteśmy gotowe na pełne trybuny. Wieczorem pobiegniemy o jak najlepszy wynik, o uśmiechy na twarzach – podsumowała Swoboda.
± Polacy wynikiem 39,17 zajęli czwarte miejsce w pierwszej serii i musieli czekać na wynik drugiego biegu. Ostatecznie uplasowali się na ósmej pozycji i awansowali do finału jako „szczęśliwi przegrani”. Największa w tym zasługa Kopcia, który biegł na ostatniej zmianie. W finale jednak męska sztafeta nie sprawiła kibicom miłej niespodzianki, zajmując 5. miejsce. Jakub Lempach, Patryk Krupa, Łukasz Żak i Dominik Kopeć pobiegli o jedną setną sekundy wolniej niż w eliminacjach.
± Finały sztafet 4x100 m zakończą metrów kończą sobotnią sesję wieczorną ME w Birmingham.
− Fajnie, bo na biegach na 100 m nie było aż tak czuć, że to są duże zawody, a nie mityng w małym miasteczku. Jesteśmy gotowe na pełne trybuny. Wieczorem pobiegniemy o jak najlepszy wynik, o uśmiechy na twarzach – podsumowała Swoboda.