Było już 6:2, 1:1. Chwalińska musiała zejść z kortu. Sędzia ogłosił decyzję
± Rozstawiona z numerem "19" na turnieju WTA 1000 w Cincinnati Maja Chwalińska rozpoczęła zmagania od drugiej rundy, w której trafiła na Hiszpankę Cristinę Bucsę. Obie zawodniczki wybiegły dziś na kort około godziny 17:00. Polka kapitalnie otworzyła spotkania, wygrywając pierwszego seta 6:2. W drugiej partii tablica wskazywała na 1:1, gdy mecz został nagle przerwany z powodu błyskawic i zbliżającej się ulewy. Maja Chwalińska i Cristina Bucsa musiały zejść z kortu, a publiczność opuściła trybuny. Wiemy już, że rywalizacja nie zostanie wznowiona wcześniej niż Przerwa trwała niemal 1,5 h. Mecz został wznowiony o godzinie 19:30 czasu polskiego. 19:43.
± Niestety, kort szybko zalała dość intensywna ulewa. Potem pojawił się komunikat mówiący o tym, że spotkanie zostanie wznowione nie szybciej niż przed godziną 19:30 czasu polskiego. Mniej więcej o tej porze obie zawodniczki pojawiły się z powrotem na korcie, by po krótkiej rozgrzewce wznowić rywalizację przy serwisie Mai Chwalińskiej.