← Przerwanie meczu WTA w Cincinnati
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Było już 6:2, 1:1. Chwalińska musiała zejść z kortu. Sędzia ogłosił decyzję

1 zmiana po publikacji w ciągu 55 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 15.08 o 18:55). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.08 18:20 16.08 11:25
treść i dopisania 19:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Rozstawiona z numerem "19" na turnieju WTA 1000 w Cincinnati Maja Chwalińska rozpoczęła zmagania od drugiej rundy, w której trafiła na Hiszpankę Cristinę Bucsę. Obie zawodniczki wybiegły dziś na kort około godziny 17:00. Polka kapitalnie otworzyła spotkania, wygrywając pierwszego seta 6:2. W drugiej partii tablica wskazywała na 1:1, gdy mecz został nagle przerwany z powodu błyskawic i zbliżającej się ulewy. Maja Chwalińska i Cristina Bucsa musiały zejść z kortu, a publiczność opuściła trybuny. Wiemy już, że rywalizacja nie zostanie wznowiona wcześniej niż Przerwa trwała niemal 1,5 h. Mecz został wznowiony o godzinie 19:30 czasu polskiego. 19:43.

    ±Niestety, kort szybko zalała dość intensywna ulewa. Potem pojawił się komunikat mówiący o tym, że spotkanie zostanie wznowione nie szybciej niż przed godziną 19:30 czasu polskiego. Mniej więcej o tej porze obie zawodniczki pojawiły się z powrotem na korcie, by po krótkiej rozgrzewce wznowić rywalizację przy serwisie Mai Chwalińskiej.