← Polak przepłynął Bałtyk wpław, rekord "anulowany". Reakcja nadeszła momentalnie
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Polak przepłynął Bałtyk wpław, rekord "anulowany". Reakcja nadeszła momentalnie

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 10 min: 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 15.08 o 20:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.08 20:15 16.08 15:25
treść i dopisania 22:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Już jakiś czas temu Bartłomiej Kubkowski dokonał rzeczy niebywałej i przepłynął wpływ Bałtyk. Polak przepłynął 160 kilometrów w 55 godzin, czym ustanowił nowy rekord najdłuższego przepływu bez żadnego wspomagania. Jego osiągnięcie poniosło się szerokim echem, a gratulacje pojawiały "sypały" się niemal z każdej strony. Pojawili się jednak tacy, co rekord deprecjonują. I mówią wprost, że nie jest on ważny. Takie słowa wypowiedział m.in. Matthieu Bonne, czyli belgijski sportowiec. W tej sprawie wypowiedział się stanowisko zajął już nasz reprezentant.