← Problemy z dzikim lokatorem w Gliwicach
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Jej dom zajmuje dziki lokator. Od 4 lat nie może w nim zamieszkać. "Jestem bezradna"

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 16.08 o 07:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.08 07:05 16.08 08:30
treść i dopisania 07:31
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Prokuratura, sądy, Rzeczniczka Praw Dziecka, Urząd Miasta w Gliwicach. Rośnie liczba instytucji, które zajmują się sprawą dzikiego lokatora i jego rodziny zajmujących bezprawnie dom pani Joanny Ogłozy-Palmąki. Pani Joanna Kobieta od czterech lat usiłuje odzyskać nieruchomość. Bezskutecznie.

    ±Wojciech N. mówił z kolei przed sądem, że jest bezrobotny. Nie pracuje, bo musi pilnować domu i z tego powodu trudno mu podjąć pracę. Prawo do lokalu sąd przyznał mu na wniosek Rzeczniczki Rzecznika Praw Dziecka.