Polacy w ośrodkach deportacyjnych USA. Pleśń w celach i brak leków
± W poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" "DGP" opisano dramatyczne realia funkcjonowania amerykańskiego systemu deportacyjnego za rządów prezydenta Donalda Trumpa. Dziennikarze zwracają uwagę, że w tamtejszych zakładach zamkniętych przebywają również obywatele Polski, którzy mierzą się z nieludzkimi warunkami bytowymi, takimi jak spanie na blasze, obecność pleśni czy całkowity brak leków.
± "Ponad 30 osób zmarło w aresztach ICE od października, a wskaźnik śmiertelności osiągnął najwyższy poziom od 22 lat" - informuje poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna". "DGP".
− "Część Polaków zatrzymanych przez amerykański Urząd Celno-Imigracyjny (ICE) trafia do owianego złą sławą Centrum Detencyjnego Hrabstwa Campbell w stanie Kentucky. To jedno z setek więzień w całym kraju, które na podstawie umów z ICE przetrzymują osoby zatrzymane w związku z postępowaniem imigracyjnym" - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".