← Tragiczny pożar w Drobinie. Właściciel zabrał głos. "Nie poddamy się"
o2 · ciche edycje po publikacji · www.o2.pl ↗

Tragiczny pożar w Drobinie. Właściciel zabrał głos. "Nie poddamy się"

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 17.08 o 12:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.08 12:51 17.08 13:21
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Do tragicznego pożaru zakładów mięsnych "Wędzarka Mielczarka" doszło w miejscowości Świerczyn (gmina Drobin) w czwartek (17 sierpnia). Ok. czwartek. Około godz. 19:00 z nieznanych na razie przyczyn ogniem zajęła się zakładowa wędzarnia. W środku przebywał 45-letni mężczyzna. Zginął na miejscu.

    ±Przyczyny wybuchu pożaru wyjaśnia prokuratura. Śledczy na razie zbierają dokumentację. Działania utrudnia fakt, że biegli z zakresu pożarnictwa wciąż nie mogą wejść do spalonego budynku. Strop nadal grozi zawaleniem.

  2. Treść

    ±W rozmowie z o2.pl właściciel wędzarni tłumaczy, że nie wie wie, co mogło być przyczyną pożaru. Podkreśla, że wcześniej nie dochodziło nawet do niewielkich usterek.

    ±Jednocześnie Mielczarek podkreśla, że na razie musi czekać na wynik działań śledczych, które którzy badają, dlaczego doszło do tragicznego pożaru w gminie Drobin. pożaru.