← "One nie są dla ozdoby". Mocne słowa eksperta po tragedii na Węgrzech
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

"One nie są dla ozdoby". Mocne słowa eksperta po tragedii na Węgrzech

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: lead raz, 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 17.08 o 14:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.08 14:51 17.08 15:11
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 17.08
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, ponownie zwrócił uwagę na bezpieczeństwo podróży autobusami. W rozmowie z "Faktem" Mikołaj Krupiński, rzecznik Instytutu Transportu Samochodowego, zaznacza, że autokary należą do najbezpieczniejszych środków transportu drogowego. Podkreśla jednak, jak ważna jest świadomość pasażerów. — Te pasy nie są dla ozdoby. One są tam po to, aby były zapięte — mówi.

    Treść

    ±— Ciało Zderzenie pojazdów powoduje, że ciało innego pasażera uderza w momencie zderzenia, niezależnie nas z siłą od tego, czy waży kilkaset kilogramów, a kilkuset kilogramów do nawet kilka kilku ton. Co z tego, że ktoś ma zapięty pas, jeśli druga czy trzecia osoba nie ma go zapiętego? Wysoka świadomość społeczna i wysoka świadomość osób jadących autobusem czy autokarem: te pasy nie są dla ozdoby. One są tam po to, aby były zapięte, właściwie zapięte — podsumowuje Krupiński.