Nie jest tak kolorowo, jak wszyscy myśleli. Wyznanie Świątek zmroziło wszystkich
± Iga Świątek rozegrała fantastyczny turniej w Toronto, sięgając tam po tytuł w imprezie rangi WTA 1000. Teraz to samo zamierza powtórzyć w Cincinnati. Pojawiła się tam pełna entuzjazmu, z promiennym uśmiechem i gotowa na kolejne wyzwanie. Jak się okazuje, to tylko fasada. Pod nią kryje się problem, o którym najlepsza polska tenisistka mówi głośno od wielu miesięcy.
± W Kanadzie wszystko ułożyło się pomyślnie. Zaraz potem w USA nasza najlepsza tenisistka pojawiła się w doskonałej dyspozycji mentalnej. Tak przynajmniej prezentowała się już na lotnisku. Szeroko uśmiechnięta, kipiąca dobrą energią, z ciepłą reakcją na każde pozdrowienie posłane w jej kierunku.