+Prowadząca poprosiła swojego rozmówcę o skomentowanie tego, że Marcin Romanowski najprawdopodobniej przebywa w Naddniestrzu.
+– Putin nie robi takich prezentów za darmo. Jeśli PiS wróci do władzy, to będzie oczekiwał od partii posłuszeństwa – być może rozbijania Europy – odparł Joński.
+– Stawką tych wyborów to nie tylko kwestia tego, w którą stronę pójdziemy, tylko o to, żeby w Polsce nie rządziła proputinowska partia – podsumował europoseł KO.
+Justyna Dobrosz-Oracz Prowadząca zapytała się o to, czemu Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie byli pilnowani po porażce wyborczej Viktora Orbana. – W demokratycznym państwie, politycy, którzy pełnili jakąś funkcję, nie uciekali z kraju. Kaczyński pozwolił kolegom z partii na takie działanie – odparł.
+Prowadząca „Pytania dnia” przypomniała, że były premier – Mimo zarzutów w sprawie afery kopertowej – wciąż nie usłyszał wyroku.
+– Czekam na to, aż Mateusz Morawiecki usiądzie na ławie oskarżonych w związku z wyborami kopertowymi. Materiał jest bardzo klarowny w tej sprawie. (...) W sprawie RARS wszystkie drogi prowadzą do kancelarii ówczesnego premiera – odpowiedział Joński.
+– Nie ma wątpliwości, że były premier odpowie nie tylko za aferę RARS, ale również wybory kopertowe (...). Nie chciałbym, żeby jakikolwiek urzędnik blokował wyjaśnienia tej sprawy – wyjaśnił europoseł.