← Potrącenie 4-letniego dziecka w Boćkach
o2 · ciche edycje po publikacji · www.o2.pl ↗

Boćki: ojciec znów potrącił dziecko. Wcześniej zginął 10-miesięczny syn

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 6 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 17.08 o 22:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.08 22:00 19.08 05:10
treść i dopisania 22:31
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±W 2023 r. 10-miesięczne dziecko nie przeżyło odniesionych obrażeń. Tego dnia rodzina planowała wspólne wyjście na lody. Ojciec chciał jedynie przestawić samochód z bardziej oddalonej części posesji bliżej domu. Podczas manewru usłyszał uderzenie. Dopiero gdy wysiadł z auta, zdał sobie sprawę, że doszło do potrącenia jego malutkiego syna. Jak ustaliła prokuratura, niemowlę niezauważenie opuściło dom i na własnych rękach, i, raczkując, znalazło się na podwórku.

    ±W sprawie dziadka - jak informuje TVN24 - wyrok sądu I instancji uchylono, a postępowanie umorzono z powodu śmierci mężczyzny.

  2. 17.08
    lead · 4 akapity zmienione
    Lead

    W Boćkach na Podlasiu w trakcie manewru cofania 47-letni mężczyzna potrącił swojego czteroletniego syna. Dziecko trafiło do szpitala. Jak informuje TVN24, to ten sam kierowca, który w sierpniu 2023 r. przejechał... r....

    Treść

    ±Do groźnego wypadku doszło w niedzielę, 16 sierpnia, ok. godz. 9 na jednej z posesji w Boćkach. Jak podaje TVN24, policja otrzymała zgłoszenie o potrąceniu małego chłopca w czasie manewru cofania samochodem z podczepioną przyczepką. Czterolatek znalazł się pod kołami tej przyczepy.

    ±W 2023 r. 10-miesięczne dziecko nie przeżyło odniesionych obrażeń. Tego dnia rodzina planowała wspólne wyjście na lody. Ojciec chciał jedynie przestawić samochód z bardziej oddalonej części posesji bliżej domu. Podczas manewru usłyszał uderzenie. Dopiero gdy wysiadł z auta, zdał sobie sprawę, że doszło do potrącenia jego malutkiego syna. Jak ustaliła prokuratura, niemowlę niezauważenie opuściło dom i na własnych rękach, raczkując, znalazło się na podwórku.

    ±Jak podaje TVN24, sąd I instancji skazał ojca na osiem miesięcy pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie śmierci. śmierci niemowlęcia. Tę samą karę usłyszał dziadek dziecka, który odpowiadał za namawianie rodziców do składania fałszywych zeznań, tworzenie fałszywych dowodów i zacieranie śladów.

    ±Następnie sąd II instancji zmienił wyrok wobec ojca. Stwierdził, że okoliczności były wyjątkowe, a sama utrata dziecka stanowiła dla niego traumatyczne doświadczenie, doświadczenie. W efekcie nadzwyczajnie złagodził karę i orzekł 2 tys. zł grzywny.