Ukraina z bezużytecznymi wyrzutniami Patriot. "Naprawdę łamie serce"
± Amerykańska stacja "CNN" CNN opublikowała przerażający w skutkach raport z ukraińskiego frontu. Dziennikarze jako pierwsi uzyskali dostęp do funkcjonującej na terytorium Ukrainy amerykańskiej wyrzutni Patriot. Odkryli, że ten najbardziej poszukiwany system obronny na świecie stoi obecnie zupełnie bezczynnie, ukryty w polu kukurydzy. Szesnaście rur systemu wciąż nosi ślady regularnego użycia, ale prawda jest druzgocąca - po raz ostatni maszynę wystrzelono dziesięć tygodni temu.
± - Pociski balistyczne lecą nad twoją głową, a ty nie jesteś w stanie nic z tym zrobić, a za tobą są cywile. To trudne do opisania - silne i złe uczucia. Jakbyś uczył się chodzić, ale nie jesteś w stanie chodzić. Wiesz, jak oddychać, ale nie jesteś w stanie oddychać - dodał wojskowy cytowany przez "CNN". CNN.
± Z ustaleń "CNN" CNN wynika, że globalny kryzys w dostawach pocisków przechwytujących do Patriotów został spotęgowany ich masowym użyciem w marcu i kwietniu bieżącego (2026) roku podczas wojny z Iranem. Bogate państwa Zatoki Perskiej wykorzystywały zaawansowane pociski do niszczenia stosunkowo tanich irańskich dronów. Według "Foreign Policy Research Institute" tylko w ciągu pierwszych czterech dni wojny z Iranem wojska koalicyjne zużywały średnio aż 225 pocisków przechwytujących dziennie.
± Rozwiązaniem tego pata miałoby być przeniesienie produkcji bezpośrednio do ogarniętej wojną Ukrainy. Wołodymyr Zełenski w rozmowie z "CNN" CNN przekazał, że oferował koncernom Raytheon i Lockheed Martin pełną własność oraz kontrolę nad wybudowanym u nich zakładem w zamian za udzielenie licencji i przekazanie know-how.
± Nadzieje na własną fabrykę wzrosły po czerwcowym szczycie NATO w Ankarze, kiedy to nowo wybrany prezydent Donald Trump otwarcie zasugerował udostępnienie licencji (spotkał się on w Kijowie z przedstawicielami firm zbrojeniowych). Wkrótce potem przywódca wyraził jednak bardzo poważne obawy i wstrzymał deklaracje. Biały Dom, poinformowany o materiale "CNN", w oficjalnym komunikacie przekazał, że obecnie nie podjęto żadnych decyzji, a bezpieczeństwo zaawansowanej technologii wciąż jest sprawą nadrzędną dla USA.
+ Biały Dom, poinformowany o materiale CNN, w oficjalnym komunikacie przekazał, że obecnie nie podjęto żadnych decyzji, a "bezpieczeństwo zaawansowanej technologii wciąż jest sprawą nadrzędną dla USA".