Dwóch ministrów, jeden resort. Ukraina utknęła w kryzysie politycznym
± We wtorek 18 lipca sierpnia Rada Najwyższa wznawia pracę po wakacyjnej przerwie. Oczekiwano, że już pierwszego dnia odbędzie się głosowanie nad powołaniem ministrów obrony oraz spraw zagranicznych, co zakończyłoby trwający od miesiąca kryzys. Zamiast tego nowy polityczny sezon sezon, i to przed zapowiadaną najcięższą zimą, zaczyna się w atmosferze niepewności i irytacji.
± O ile w przypadku MSZ nie było żadnych zastrzeżeń - od początku było wiadomo, że na stanowisku pozostanie Andrij Sybiha, dotychczasowy szef resortu, to o tyle skandal rozpętał się wokół Ministerstwa Obrony.
± Już na kilka dni przed powrotem do pracy wśród deputowanych Sługi Narodu rosła konsternacja. Na tapet mają trafić najważniejsze głosowania, a nikt się nie odzywa, tymczasem Dawid Arachamia, szef frakcji, głosów głosu nie zbiera. Na pytania dziennikarzy deputowani odpowiadali: "Sami chcemy wiedzieć, czy i kiedy będzie głosowanie".