"Wie, co ma robić". Czarzasty o wątpliwościach wokół posła Gomoły
± Sprawa dotyczy kwoty około 40 tysięcy złotych, którą poseł Adam Gomoła miał przeznaczyć z ryczałtu na biuro poselskie na wynajem samochodu w 2025 r. W poniedziałek przedsiębiorca Aleksander Twardowski, Twardowski upublicznił odpowiedź Kancelarii Sejmu, z której wynika, że Gomoła wynajmował to auto od czerwca ubiegłego roku od firmy QMP sp. z o.o. Jednym z dwóch głównych wspólników tej firmy jest Barbara Łabędzka - właścicielka agencji "Carrington Media&Event", która, jak twierdzi Twardowski, jest narzeczoną posła (sam Gomoła zaprzeczył, by "przy podpisaniu umowy najmu samochodu był powiązany relacją osobistą z którymkolwiek udziałowcem firmy" - przyp. red.).
± - Wyjaśnień co do funkcjonowania poszczególnych biur posłów jest sporo. W momencie, kiedy mamy jakiekolwiek wątpliwości, są kontrole Kancelarii Sejmu. Taka kontrola dotyczyła zarówno biura pana posła Ziobry, pana posła Romanowskiego, jak i pana posła Gomoły. I w momencie, kiedy są te kontrole, są wykrywane jakiekolwiek nieprawidłowości, a u pana Gomoły zostało wykrytych kilka tych nieprawidłowości, nieprawidłowości; są zalecenia pokontrolne, żeby te nieprawidłowości zlikwidować - odparł Czarzasty.