Dziś mogą szokować, ale pośmiertne zdjęcia były modą i "relikwią"
W epoce selfie i natychmiastowego udostępniania każdego momentu życia trudno sobie wyobrazić, że jeszcze sto lat temu najbardziej poruszające i cenne zdjęcia w rodzinnych albumach przedstawiały… osoby zmarłe. Fotografia pośmiertna, zwana też mortualną, była nie tylko akceptowaną, ale wręcz pożądaną formą upamiętnienia bliskich. Jak to możliwe, że coś, co dziś wydaje się makabryczne, było niegdyś wyrazem miłości i szacunku do zmarłych bliskich? [Przypominamy tekst opublikowany pierwotnie na łamach Onetu 19.02.2026 r.].
+ Dalszy ciąg materiału pod wideo
+ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Subskrybuj Onet Premium. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.