"Na miłość Boga". Tusk apeluje do Nawrockiego
− Więcej informacji podamy za chwilę
+ Premier wymienił kluczowe projekty, które dzięki nowym przepisom mają nabrać tempa. - To budowa drogi krajowej nr 7 od ulicy Morskiej do publicznego terminalu promowego w Porcie Morskim w Gdyni. Ci, którzy znają charakterystykę gdyńskiego portu, Trójmiasto, gospodarkę morską, wiedzą, jak ważne ma to znaczenie. Bo to jest włączenie portu gdyńskiego w taki skuteczny sposób w sieć komunikacyjną ogólnopolską i europejską - argumentował szef rządu.
+ Na liście priorytetów znalazła się też rozbudowa portu zewnętrznego w Świnoujściu wraz z niezbędną infrastrukturą zapewniającą mu łatwy dostęp od strony morza. Premier nawiązał w tej kwestii do początkowych sporów z państwami sąsiedzkimi, ale zapewnił, że rząd jest pod tym względem bardzo zdeterminowany. Przyspieszenia doczekają się również działania obejmujące Port Gdynia, na wyspie portowej w Gdańsku powstanie nowa infrastruktura stacyjno-przeładunkowa (wraz z przeprawą przez Martwą Wisłę), a nowy odcinek linii kolejowej zostanie włączony do stacji Gdańsk Olszynka.
+ Rząd szykuje też potężne nakłady na inwestycje stricte kolejowe związane z ruchem morskim (obejmujące trasy na osi m.in. Szczecina, Wrocławia, Chorzowa, Warszawy, Tczewa i Gdyni) oraz infrastrukturę hydrotechniczną na Pomorzu, niezbędną z punktu widzenia budowy w Polsce pierwszej elektrowni jądrowej (na obszarze gmin Choczewo lub Krokowa).
+ Uzasadniając potrzebę szybkiego forsowania zmian prawnych, szef rządu wskazał na lawinowo rosnące znaczenie i obroty polskich morskich portów, omijających europejską konkurencję.
+ - W lipcu, port w Gdańsku osiągnął absolutnie rekordowy wynik w całej swojej historii. 7,9, a więc prawie 8 milionów ton w ciągu jednego miesiąca. Gdańsk stał się największym portem kontenerowym na Bałtyku. Gdańsk w ciągu dwóch ostatnich lat prześcignął w Europie takie porty jak Amsterdam, jest większym portem niż Marsylia. Jest szóstym portem w Unii Europejskiej, na Bałtyku jest największym portem - wyliczył premier.
+ Jak wyjaśnił, jedynym rywalem w całym rejonie pozostaje zaledwie jeden z masowych portów rosyjskich. - Po wykonaniu tych inwestycji będę mógł z czystym sumieniem państwu zameldować, że Polska po kilku latach naszej pracy stała się bałtycką potęgą i że Bałtyk stał się naprawdę polskim morzem - zadeklarował stanowczo Donald Tusk.
+ Zaraz potem polityk wskazał również na zaawansowany stopień budowy terminala instalacyjnego pod morską energetykę wiatrową na Bałtyku oraz modernizację tak zwanego Naftoportu, który po osiągnięciu zdolności operacyjnych na poziomie 9 milionów ton rocznie będzie mógł bezpiecznie przyjmować największe światowe tankowce.
+ Na zakończenie swojego wystąpienia przed Radą Ministrów premier Donald Tusk skierował kategoryczny i emocjonalny apel bezpośrednio do prezydenta RP. - I mam jedną prośbę. Na miłość Boga, panie prezydencie, niech panu nie przyjdzie do głowy zawetować tej ustawy, dzięki której chcemy przyspieszyć te inwestycje - powiedział wprost Donald Tusk.
+ - Mamy już wszyscy chyba trochę dosyć tych blokad, które kompletnie bez sensu paraliżują przedsięwzięcia, które są ważne z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa i polskiej gospodarki. Także niech panu nawet nie przyjdzie do głowy taki pomysł, aby zawetować tę ustawę. To jest wyścig z czasem i to jest wyścig o pierwsze miejsce dla Polski na Bałtyku - zaapelował stanowczo do prezydenta premier.