← Gdzie jest Romanowski? Nowe informacje prokuratury
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Gdzie jest Romanowski? Nowe informacje prokuratury

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 18.08 o 15:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

18.08 14:55 18.08 20:15
treść i dopisania 15:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 18.08
    lead · 1 akapit dopisany
    Lead

    - Z materiału dowodowego Prokuratura Krajowa nie wynika, aby potwierdziła procesowo, że Marcin Romanowski przebywał przebywa w Tyraspolu na terenie Naddniestrza. Nie wynika również, aby tam Naddniestrzu - ale ma wstępną informację, że nie przebywał. Nie uzyskaliśmy procesowego potwierdzenia, aby przebywał pod... przekraczał granicy Mołdawii, Rumunii ani Ukrainy. - Z materiału dowodowego nie...

    Treść

    +Tego samego dnia premier Donald Tusk mówił, że Marcin Romanowski "na 99 proc." przebywa w Naddniestrzu, powołując się na służby państw regionu. Prokuratura Krajowa tego nie potwierdziła - jej rzecznik prok. Przemysław Nowak tłumaczy, że to dwie różne płaszczyzny. - Procesowo nie udało się ustalić, potwierdzić, aby pan Romanowski przebywał na terenie Tyraspola - zaznaczył. Informacje służb mają charakter operacyjny i nie są materiałem dowodowym, który można przedstawić sądowi. Dlatego PK skierowała do Mołdawii i Rumunii wnioski o procesową weryfikację, czy poszukiwany polityk przekraczał granice i czy mieszka pod wskazanym adresem.

  2. 15:00–15:10 · dopisanie · 5 akapitów, 240 słów rozwiń
    1. Treść

      +- Przepisy mówią, iż sąd okręgowy może fakultatywnie wydać list żelazny w razie ustalenia, iż podejrzany przebywa za granicą oraz w sytuacji, gdy złoży oświadczenie, iż będzie się stawiał na każde wezwanie sądu lub prokuratora. Mimo spełnienia tych ustawowych przesłanek, to wydanie listu żelaznego jest zawsze fakultatywne, a więc sąd - nawet po spełnieniu tych przesłanek - może, ale nie musi tego listu żelaznego wydać - przekazał prok. Nowak.

      +Jak podkreślił, "w swoim stanowisku prokurator wskazał, iż żadna z tych dwóch przesłanek de facto nie jest spełniona".

      +- Przede wszystkim z materiału dowodowego nie wynika, aby Marcin Romanowski przebywał w Tyraspolu na terenie Naddniestrza. Nie wynika również, aby tam nie przebywał. Nie uzyskaliśmy procesowego potwierdzenia, aby przebywał pod adresem wskazanym we wniosku o wydanie listu żelaznego. Uzyskaliśmy natomiast między innymi informację - na razie wstępną - iż nie przekraczał on granicy Mołdawii, Rumunii ani Ukrainy - mówił prok. Nowak.

      +- Tego rodzaju informacja o przekroczeniu tych granic w kierunku Mołdawii oczywiście stanowiłaby pewne potwierdzenie oświadczenia Marcina Romanowskiego - wyjaśnił i dodał: - Na chwilę obecną dysponujemy wobec powyższego w zasadzie wyłącznie oświadczeniem Marcina Romanowskiego, które nie znajduje potwierdzenia we wstępnych danych dotyczących przekraczania granicy.

      +- Nadto prokurator wskazał, iż w jego ocenie brak jest rękojmi, iż w przypadku wydania tego listu żelaznego, podejrzany rzeczywiście będzie się stawiał na wezwanie sądu lub prokuratora - przekazał, podkreślając, że "wynika to z dotychczasowej postawy procesowej podejrzanego, którą można obserwować od przeszło dwóch lat".