Ranni Polacy wracają z Węgier. Wiceminister zdradził plan Wypadek na środę Węgrzech. Warszawa zapowiada wniosek o przejęcie śledztwa
— Oczywiście w naszym interesie jest przejęcie śledztwa — mówi "Faktowi" Marta Kolendowska-Matejczuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W środę (19 sierpnia) odbędzie się drugi lot z rannymi w wypadku autokaru... wy...
± W poniedziałek wieczorem wieczorem, 17 sierpnia, na lotnisku w Jasionce wylądował pierwszy samolot z 21 poszkodowanymi. W środę planowany jest kolejny transport, jednak część pacjentów wymaga specjalistycznego przewozu ze względu na stan zdrowia. Równolegle polskie organy ścigania oczekują na pełną dokumentację z Węgier i zapowiadają wnioski o przejęcie postępowania.
− Rzeczniczka podkreśliła, że przejęcie postępowania nie jest wykluczane, ponieważ w sprawach dotyczących śmierci polskich obywateli za granicą polska prokuratura zwykle dąży do przejęcia prowadzenia sprawy.
+ Przejęcie sprawy wiązałoby się z przekazaniem akt oraz zebranego dotychczas materiału dowodowego. — W takiej sytuacji przejmuje się postępowanie wraz z materiałem dowodowym i wykonanymi czynnościami. Jest to również w interesie wymiaru sprawiedliwości, ponieważ poszkodowani są Polakami, a autokar jest polski. Na razie czekamy jednak na oficjalne informacje z prokuratury w Miszkolcu. Gdy otrzymamy je na piśmie, będziemy mogli podjąć dalsze decyzje, w tym wystąpić o przekazanie ścigania do Polski — podkreśliła prok. Kolendowska-Matejczuk.
+ Rzeczniczka dodała również, że polski prokurator brał udział w oględzinach pojazdu, lecz nie kierował tymi pracami, a dokumentacja z czynności pozostaje w dyspozycji strony węgierskiej.