← Wypadek na Węgrzech. Warszawa zapowiada wniosek o przejęcie śledztwa
Fakt · zmienił nagłówek po publikacji · www.fakt.pl ↗

Ranni Polacy wracają z Węgier. Wiceminister zdradził plan na środę

Wypadek na Węgrzech. Warszawa zapowiada wniosek o przejęcie śledztwa

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: nagłówek raz, lead 2 razy, 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 18.08 o 16:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

18.08 16:15 18.08 16:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 18.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Ranni Polacy wracają z Węgier. Wiceminister zdradził plan Wypadek na środę Węgrzech. Warszawa zapowiada wniosek o przejęcie śledztwa

    Lead

    — Oczywiście w naszym interesie jest przejęcie śledztwa — mówi "Faktowi" Marta Kolendowska-Matejczuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W środę (19 sierpnia) odbędzie się drugi lot z rannymi w wypadku autokaru, a MSZ stara się o przyspieszenie powrotu ciał ofiar.

    Treść

    ±W poniedziałek wieczorem wieczorem, 17 sierpnia, na lotnisku w Jasionce wylądował pierwszy samolot z 21 poszkodowanymi. W środę planowany jest kolejny transport, jednak część pacjentów wymaga specjalistycznego przewozu ze względu na stan zdrowia. Równolegle polskie organy ścigania oczekują na pełną dokumentację z Węgier i zapowiadają wnioski o przejęcie postępowania.

    −Rzeczniczka podkreśliła, że przejęcie postępowania nie jest wykluczane, ponieważ w sprawach dotyczących śmierci polskich obywateli za granicą polska prokuratura zwykle dąży do przejęcia prowadzenia sprawy.

    +Przejęcie sprawy wiązałoby się z przekazaniem akt oraz zebranego dotychczas materiału dowodowego. — W takiej sytuacji przejmuje się postępowanie wraz z materiałem dowodowym i wykonanymi czynnościami. Jest to również w interesie wymiaru sprawiedliwości, ponieważ poszkodowani są Polakami, a autokar jest polski. Na razie czekamy jednak na oficjalne informacje z prokuratury w Miszkolcu. Gdy otrzymamy je na piśmie, będziemy mogli podjąć dalsze decyzje, w tym wystąpić o przekazanie ścigania do Polski — podkreśliła prok. Kolendowska-Matejczuk.

    +Rzeczniczka dodała również, że polski prokurator brał udział w oględzinach pojazdu, lecz nie kierował tymi pracami, a dokumentacja z czynności pozostaje w dyspozycji strony węgierskiej.

  2. 18.08
    lead · 1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Lead

    — Oczywiście w naszym interesie jest przejęcie śledztwa — mówi "Faktowi" Marta Kolendowska-Matejczuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W środę (19 sierpnia) odbędzie się drugi lot z rannymi w wypadku autokaru na Węgrzech, do kraju wróci 12 osób. autokaru, a MSZ podjęło też starania stara się o przyspieszenie powrotu ciał ofiar. — Zwróciliśmy się do władz węgierskich z wnioskiem o odstąpienie od pewnych procedur, tak by ciała mogły jak najszybciej trafić do kraju — podał wiceminister Wojciech Zajączkowski.

    Treść

    ±W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce wylądował pierwszy samolot z 21 poszkodowanymi. W środę planowany jest kolejny transport, jednak część pacjentów wymaga specjalistycznego przewozu ze względu na stan zdrowia. Równolegle polskie organy ścigania oczekują na pełną dokumentację z Węgier i zapowiadają wnioski o przejęcie postępowania.

    +Prokuratura Okręgowa w Warszawie nadal nie otrzymała oficjalnych informacji od strony węgierskiej dotyczących działań podejmowanych po katastrofie autokaru. Jak podkreśla rzeczniczka prokuratury, Marta Kolendowska-Matejczuk, dopiero po otrzymaniu formalnych dokumentów będzie można przekazać konkretne informacje.

    +— Nie mogę tego potwierdzić, bo nie mam od nich informacji. Dochodzą do nas jakieś sygnały, ale muszę mieć wszystko na piśmie — powiedziała rzeczniczka w rozmowie z "Faktem". Polscy śledczy oczekują obecnie na oficjalne stanowisko i dokumentację przesłaną przez węgierskie organy ścigania.

    +Pytana o dalsze losy wraku autokaru, Marta Kolendowska-Matejczuk przyznała, że ewentualny transport pojazdu do Polski będzie zależał od decyzji dotyczącej przejęcia śledztwa przez polskie organy.

    +— Oczywiście w naszym interesie jest przejęcie śledztwa. Pewnie taki wniosek będzie składany. Ale jesteśmy dopiero dwa dni po katastrofie i takich informacji jeszcze nie mam — wyjaśniła przedstawicielka prokuratury.

    +Rzeczniczka podkreśliła, że przejęcie postępowania nie jest wykluczane, ponieważ w sprawach dotyczących śmierci polskich obywateli za granicą polska prokuratura zwykle dąży do przejęcia prowadzenia sprawy.