Ogórek reaguje na aferę. "Sama wiele razy walczyłam z Metą"
"Meta gra w obrzydliwą grę, bo ewentualne kary za scam wrzuci sobie w koszty. Dno" - pisze na X napisała w mediach społecznościowych Magdalena Ogórek. Prezenterka zabrała głos ws. w sprawie konfliktu między prezesem InPostu Rafałem Brzoską a Metą. InPostu...
± Tło sporu sięga co najmniej końca kwietnia, gdy Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał zabezpieczenie dotyczące żony Rafała Brzoski, Omeny Mensah, i zobowiązał Metę do blokowania treści naruszających jej dobra osobiste. Sąd stwierdził jednocześnie, że Meta nie może traktować się jako bierny hostingodawca, bo aktywnie uczestniczy w procesie reklamowym poprzez dobór i targetowanie odbiorców. Rafał Brzoska twierdzi, że mimo prawomocnego wyroku fałszywe reklamy z jego wizerunkiem wciąż pojawiają się na platformach koncernu.
± "Otóż uwaga - Meta nie usuwa takich naruszeń! Ma kliki, zatem zarabia. Dewastując innym życie [często osobom publicznym]. Biznesmen bardzo słusznie zrobił, że ujawnił twarze i nazwiska operacyjnego kierownictwa Mety w Polsce. Sama wiele razy walczyłam z Metą o usunięcie scamu korzystającego z mojego wizerunku" - pisze napisała Ogórek. Do wpisu dołączyła screeny krążących w sieci spreparowanych materiałów z jej udziałem, a zgodnie z którymi miała zarobić krocie na inwestycjach w Orlenie.
± "Dla platformowego giganta zarabianie na oszustwie i okradaniu ludzi jest w porządku, ale wyjęcie ze smugi cienia i wyświetlenie tych, co na tym zarabiają, jest 'naruszeniem' Meta gra w obrzydliwą grę, bo ewentualne kary za scam wrzuci sobie w koszty. Dno" - komentuje komentowała Ogórek.