← Zasłabnięcie Jamala Musiali
Interia · zmienił nagłówek po publikacji · sport.interia.pl ↗

Koszmar gwiazdy Bayernu. Padł na murawę. Medycy ruszyli na pomoc

Koszmar gwiazdy Bayernu. Padł na murawę. "Napady nieświadomości"

1 zmiana po publikacji w ciągu 50 min: nagłówek raz, 2 akapity zmienione, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 18.08 o 21:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

18.08 21:21 18.08 22:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 18.08
    nagłówek · 2 akapity zmienione · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Koszmar gwiazdy Bayernu. Padł na murawę. Medycy ruszyli na pomoc "Napady nieświadomości"

    Treść

    ±Największe piłkarskie kluby już powoli szykują się do wznowienia rywalizacji. Tak jest w przypadku Bayernu Monachium, który we wtorek rozegrał ostatni mecz sparingowy. W tym Bawarczycy mierzyli się Heidenheim. Wygrali, ale o wyniku nikt nie mówi. Na murawę znów bez kontaktu z rywalem upadł bowiem Jamal Musiala. Gwiazdor reprezentacji Niemiec został otoczony przez medyków, a potem zmieniony. Po meczu wydał oficjalny komunikat.

    ±- Jamal sam się do tego wkrótce odniesie. Jesteśmy świadomi sytuacji. Jamal wypowie się na ten temat w najbliższym czasie. Wiedzieliśmy o tym i zdajemy sobie sprawę z sytuacji. Jamal zabierze głos. Jest teraz w szatni - przebiera się i bierze prysznic - przekazał Max Eberl zaraz po ostatnim gwizdku. Pozostaje więc czekać na badania.

    +Musiala faktycznie zabrał głos za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Najważniejsze na początek - czuję się dobrze! Jestem szczególnie wdzięczny za wasze wiadomości i wsparcie! Rozumiem, że wielu z was się martwi. Chciałbym dziś rozwiać te obawy i coś wam wyjaśnić. Zdiagnozowano u mnie krótkotrwałe, przejściowe, ale dobrze poddające się leczeniu napady nieświadomości, które wynikają z zaburzeń neurologicznych. Mogą one prowadzić do takich sytuacji, jakie miały miejsce ostatnio w meczu z Lipskiem czy teraz w Heidenheim" - rozpoczął.

    +"Wiem, że na pierwszy rzut oka mogą one wyglądać przerażająco, ale obecnie są częścią mojej codzienności. Jestem pod najlepszą możliwą opieką medyczną i podchodzę do wszystkiego z dużym optymizmem. Bayern oraz moi najbliżsi są cały czas przy mnie i wspierają mnie na tej drodze. Co ważne, nie wiąże się z tym żadne dodatkowe zagrożenie dla mojego zdrowia.

    +Po ścisłych konsultacjach i w ramach regularnego kontaktu ze specjalistami moim osobistym życzeniem było zmierzenie się z tym wyzwaniem i - po otrzymaniu zgody neurologów - dalsze poświęcanie się temu, co najbardziej pomaga mi w powrocie do zdrowia: zwyczajnemu życiu oraz kontynuowaniu mojej pasji, jaką jest gra w piłkę nożną. Wziąłem za tę decyzję odpowiedzialność" - dodał.