Treść
± - To byłby potężny cios w Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, bo podważałoby to nie tylko jej przywództwo w Polsce 2050, ale również jej pracę w resorcie. Właściwie sprawiłoby to, że byłaby poza koalicją rządzącą - mówił na antenie Polsat News reporter Paweł Balinowski.
± Reporter Dziennikarz Polsat News zaznaczył, że na tym etapie nie można przesądzić, czy taki wariant zostanie zrealizowany. Jak mówił, wskazał, jest to jednak jeden ze scenariuszy, który obecnie "nabiera kształtu".
± Ewentualne wejście Hołowni do rządu miałoby mieć znaczenie również dla sytuacji wewnątrz Polski 2050. Ugrupowanie podzieliło się, się po wyborach nowej szefowej, a część jego parlamentarzystów - na czele z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską - utworzyła klub Centrum.
± Z ustaleń Polsat News wynika, że politycy koalicji liczą na ponowne scalenie obu środowisk. formacji. Miałby w tym pomóc właśnie Hołownia, gdyby ponownie przejął pełną władzę nad Polską 2050, został wicepremierem i objął resort funduszy i polityki regionalnej. resort.
± Realizacja takiego scenariusza oznaczałaby jednocześnie poważne konsekwencje dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Reporter wskazywał, że zmiana na stanowisku ministra mogłaby wywołać "dużą awanturę" wewnątrz Polski 2050. Przypomniał też o różnicach zdań i konfliktach dotyczących obecnej minister w samym rządzie.
± Nie ma obecnie konkretnego terminu ewentualnych zmian w rządzie. Sytuacja jest dynamiczna, a Balinowski wskazywał na antenie Polsat News, wskazywał, że mogłoby do nich dojść "raczej bliżej niż dalej". Ze zdobytych przez niego informacji wynika, że Hołownia jest namawiany do przyjęcia takiego rozwiązania również wewnątrz klubu i sam ma przekonywać się do tego pomysłu. Wciąż nie ma jednak potwierdzenia, że ostateczna decyzja zapadła.
− Z informacji reportera wynika, że Hołownia jest namawiany do przyjęcia takiego rozwiązania również wewnątrz klubu i sam ma przekonywać się do tego pomysłu. Wciąż nie ma jednak potwierdzenia, że ostateczna decyzja zapadła.