+Podczas konferencji premier odpowiedział także na pytanie o tę kwestię, deklarując, że jako "lojalny obywatel", w razie potrzeby, stawi się przed odpowiednimi organami, aby udzielić wszelkich wyjaśnień.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
12:41–14:00 · 2 dopisania · 6 akapitów, 212 słów rozwiń
- Treść
- Treść
+Przypomnijmy, że do warszawskiego Sądu Okręgowego wpłynął wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Jak przekazała rzeczniczka sądu sędzia Anna Ptaszek, z pisma oraz z koperty wynika, że przesyłka została nadana w Tyraspolu, na terenie Naddniestrza.
+W ubiegłą środę wieczorem obrońca Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski potwierdził, że jego klient złożył wniosek o wydanie listu żelaznego i oświadczenie o przebywaniu poza terytorium Unii Europejskiej.
+Z kolei w piśmie skierowanym we wtorek 18 sierpnia do Sądu Okręgowego w Warszawie prokurator zajął stanowisko, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku podejrzanego Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego.
+Zaznaczmy, że sama Prokuratura Krajowa nie ustaliła formalnie, że Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu - ale, jak tłumaczył jej rzecznik prok. Przemysław Nowak, nie oznacza to sporu z Donaldem Tuskiem. - Nie ma tu żadnej rozbieżności. To są zupełnie dwie różne płaszczyzny współpracy międzynarodowej - powiedział prok. Nowak.
+W reakcji na słowa Donalda Tuska z wtorku, w których premier poinformował, że "służby innych państw z regionu, z którymi współpracujemy, potwierdziły informacje, że pan Romanowski, na 99 proc., znajduje się w Naddniestrzu", mec. Lewandowski zapowiedział wniosek o przesłuchanie szefa rządu w charakterze świadka.