W międzywojniu był prawdziwym celebrytą — jego twarz pojawiała się w filmach i reklamach. Znali go wszyscy i raczej trudno byłoby mu się ukryć. Mimo to w pewnym momencie nagle zniknął jak kamfora i przez lata nikt nie wiedział, co się z nim stało. Gdzie się podziewał? I jak skończył? Przypominamy tekst opublikowany 7 października 2022 r.
+Filip Gańczak, Szwajcar, czyli szpon, Biuletyn IPN, nr 10 (19)/2013.
+Iwona Kienzler, Wojenne losy przedwojennych gwiazd, Bellona, 2019.
+Natalia Skwara, Jak umierał Eugeniusz Bodo, "Życie Warszawy" nr 16, 1991.
+Ryszard Wolański, Eugeniusz Bodo: Już taki jestem zimny drań, Rebis 2012.