← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

Incydent z Ch-101. Dlaczego mieszkańcy nie słyszeli syren? Jest odpowiedź

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 20.08 07:45 · kopiuj link do tej zmiany

Incydent z Ch-101. Dlaczego mieszkańcy nie słyszeli syren? Jest odpowiedź

Treść

± W praktyce, bo oficjalnie syren jest dużo więcej, ale... Na ale na przykład w gminie Borzechów w sumie jest ich 11. Problem w tym, że żadnej z nich nie można wykorzystać do alarmowania mieszkańców, bo nie przekazują one sygnału modulowanego, a takim zapowiada się zagrożenie. W innych gminach włodarze tłumaczą, że sprzęt jest uszkodzony lub wymaga zwiększenia głośności, co oznacza tylko jedno: alarmu nie da się ogłosić lub większość mieszkańców go nie usłyszy.

± Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zapowiedział już zmiany organizacyjne w obsłudze syren. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym przeniesieniu systemu uruchamiania 164 syren pozostających w dyspozycji Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. To rozwiązanie zostało wdrożone w ubiegłym tygodniu i przetestowane cichym alarmem. Syreny we wszystkich powiatach zadziałały poprawnie - wyliczał. Dodał, że nasłuch i uruchamianie syren mają zostać przeniesione z powiatowych i miejskich centrów zarządzania kryzysowego do komend powiatowych i miejskich PSP, by ograniczyć liczbę pośrednich etapów.

− - Według mnie trzeba ustalić, czy Polsce powinien funkcjonować system informowania mieszkańców w sytuacjach kryzysowych wyłącznie poprzez np. alerty RCB na telefony, czy uznajemy, że powinny to być sygnały akustyczne. Jeśli decydujemy się na pierwsze rozwiązanie, które moim zdaniem nie jest do końca dobre to trzeba zainwestować w RCB i rozwiązania elektroniczne. Jeśli nie, to należy pilnie przyjrzeć się temu, jak działają syreny. Dziś żadna z gmin nie ma analizy obszarów oddziaływania akustycznego urządzeń alarmowych. Wójtowie nie wiedzą, czy i w których wsiach słychać alarm, a w których nie - mówi Radiu ZET Piotr Sawicki.

+ Dodał, że nasłuch i uruchamianie syren mają zostać przeniesione z powiatowych i miejskich centrów zarządzania kryzysowego do komend powiatowych i miejskich PSP, by ograniczyć liczbę pośrednich etapów.