← Debiut Denza Bao 5 w Europie
Interia · ciche edycje po publikacji · motoryzacja.interia.pl ↗

Denza BAO 5 celuje w Defendera. Ma ramę, 544 KM i zaskakującą cenę

1 zmiana po publikacji w ciągu 3 h 10 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 20.08 o 11:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

20.08 11:45 21.08 12:10
treść i dopisania 15:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Marka Denza powstała w 2010 r. jako spółka BYD i Daimlera, a w Europie debiutuje dopiero w 2026 roku. r. BAO 5 jest jej pierwszym SUV-em na tym rynku i pierwszym modelem, który celuje w klientów kupujących dziś Land Rovera Defendera albo Toyotę Land Cruiser. Europejska premiera modelu odbyła się w lipcu podczas Goodwood Festival of Speed. Na rynku chińskim ten sam samochód sprzedawany jest jako Fangchengbao Bao 5, a w Australii trafił do salonów pod nazwą Denza B5.

    ±Warto dodać niuans, który w komunikatach zwykle znika. BYD wyprzedza Teslę wolumenem, ale opiera go głównie na hybrydach plug-in. W samych elektrykach ma 1 389 rejestracji, czyli wyraźnie mniej od Tesli. BAO 5 wpisuje się dokładnie w tę logikę, bo jest kolejnym PHEV-em. Ogólnie do chińskich marek należy już 12,69 proc. polskiego rynku wobec 5,82 proc. rok temu, a Denza to pierwsza próba wejścia którejś z tych marek w segment powyżej 350 tysięcy tys. złotych. Blisko tej granicy plasują się również modele marki Exlantix.