← Propozycje zmian podatkowych Tuska
Interia · ciche edycje po publikacji · biznes.interia.pl ↗

"Tusk napluł im w twarz". Jest alternatywna propozycja zmian w podatkach

1 zmiana po publikacji w ciągu 5 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 20.08 o 12:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

20.08 12:30 21.08 14:55
treść i dopisania 12:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 20.08
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Drugą propozycją przedstawioną przez Morawieckiego jest zmniejszenie do połowy kosztów związanych z podatkiem od polskich obligacji dla osób, które w nie inwestują. - Chcemy, żeby Polacy inwestowali i oszczędzali jak najwięcej - uzasadniał polityk.

    ±Kolejnym pomysłem, który zaprezentował lider "Rozwój Plus", jest propozycja estońskiego formatu podatku Belki dla tych, którzy "nie mają nastu tysięcy zarobków, ale chcą 500-1000 zł inwestować co miesiąc, np. w polskie akcje, polską giełdę, różnego rodzaju papiery wartościowe" - tj. płacenie go podatku od zysków kapitałowych dopiero wtedy, kiedy zyski są wypłacane.

    ±- Punkt numer trzy trzy, i to jest moje absolutne zobowiązanie - podatek CIT. Wiem, jak złapać znowu za gardło, albo za ucho przynajmniej, korporacje międzynarodowe - mówił podczas czwartkowej konferencji.

    +- Jest to rozwiązanie, które będzie zakładało, że jeśli ktoś inwestuje w jakieś aktywo i sprzeda to aktywo z zyskiem, i nie będzie tych zysków wypłacał, ale będzie te środki reinwestował, to wówczas nie zapłaci podatku do momentu, w którym tych pieniędzy nie będzie chciał wypłacić, nie będzie chciał zrealizować i wypłacić tego zysku - wyjaśniał podczas konferencji poseł Robert Gontarz.