Treść
± Kluczowym „Kluczowym problemem jest pozbawienie obywateli realnego prawa do sprawiedliwego procesu i skutecznej obrony. Ustawa pozwala na wykonanie kar i blokad przed prawomocnym wyrokiem sądu, przez co następcza kontrola sądowa staje się iluzoryczna – przedsiębiorca może zbankrutować, zanim doczeka się sądu sądu” – wskazał Karol Nawrocki i dodał, że jego zdaniem „procedura nie gwarantuje też udziału niezależnych ekspertów medycznych, a decyzję o rzekomej dezinformacji podejmuje jednoosobowo urzędnik”.
+ Prezydent wskazał, że podobne przepisy zawetował w listopadzie ubiegłego roku, argumentując wówczas, że „rząd chciał skrócić okres umów na przewozy z 10 do 3 lat”.
+ „Bez stabilnego finansowania przewoźnicy i samorządy nie będą inwestować w nowe autobusy i odpowiedzialnie planować sieci transportowej” – ocenił Karol Nawrocki.
+ W ocenie głowy państwa rząd wraca dziś z podobnym rozwiązaniem. „Umowy znów mają być krótsze – maksymalnie pięcioletnie. Trudno oczekiwać od lokalnego PKS–u czy przedsiębiorcy milionowych inwestycji, jeśli nie wie, czy za kilka lat nadal będzie miał kontrakt” – można przeczytać w oświadczeniu prezydenta.
+ Karol Nawrocki argumentował również, że ustawa przesuwa gminy na koniec kolejki po pieniądze z funduszu. „Najbardziej mogą na tym stracić małe miejscowości i polska wieś” – ocenił.
+ Prezydent ma również wątpliwości ws. pomysłu zastępowania regularnych autobusów „przejazdem na żądanie” samochodem osobowym.
+ „Nie podpiszę ustawy, która zamiast poprawiać lokalny transport, może doprowadzić do likwidacji kolejnych połączeń” – podsumował prezydent.