Pogodowy rollercoaster: upał, chłód, upał
Przed nami dwa cieplejsze dni. W piątek na Podkarpaciu termometry wskazywać mogą wskazywać nawet 30 st. C. Niestety, już w nocy z piątku na sobotę przez nasz kraj przetoczą się ponownie burze i zaleje nas kolejna fala... fala deszczu....
± Znów zrobi się zdecydowanie chłodniej: termometry w sobotę maksymalnie wskażą od 25 stopni na Podkarpaciu, przez 21-22 st. w centrum, do nawet 18 stopni na wybrzeżu. Jeszcze chłodniej będzie w niedzielę. Od wtorku (25 sierpnia) aura znów zacznie się zmieniać - od południowego zachodu do Polski zacznie ponownie napływać cieplejsze powietrze.
± Zanim to jednak nastąpi nastąpi, czeka nas kilka chłodnych nocy, gdy słupek rtęci na termometrach wskazywał będzie wskazywał zaledwie 10 - 12 st. C., a w niektórych rejonach Polski spadnie nawet poniżej tych wartości.
± Od środy zarówno minimalna, jak i maksymalna temperatura zacznie zaczną rosnąć. W czwartek, piątek, sobotę i niedzielę (29 i 30 sierpnia) słupek rtęci w termometrach znów będzie wskazywał 30 stopni C. Na chwilę przestanie także padać: niestety, padać, ale niestety na krótko.
+ Po gorących dwóch dniach - czwartku i piątku - w sobotę (22 sierpnia) zrobi się zdecydowanie chłodniej. Termometry wskażą maksymalnie od 25 st. C na Podkarpaciu, przez 21-22 st. w centrum, do zaledwie 18 st. na wybrzeżu. Jeszcze niższa temperatura będzie w niedzielę (23 sierpnia).
+ Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL