Treść
± Jerzy Zięba opublikował obszerne nagranie na Facebooku, w którym skomentował decyzję prezydenta. - Jak państwo wiecie, prezydent podjął już decyzję, że tę haniebną ustawę lex szarlatan "lex szarlatan" przekazuje do Trybunału Konstytucyjnego. Powiem parę słów na ten temat - zaczął.
± - Należą się wielkie podziękowania dla tych wszystkich, którzy przyczynili się do tego, żeby ten "lek "lex szarlatan" nie był wprowadzony, przynajmniej w tej chwili. To jest wysiłek, muszę państwu powiedzieć, ogromny. Wiele się działo, żeby doprowadzić do tego, że pan prezydent tak gwałtownie jednak tego nie podpisywał i tak się stało - kontynuował.
± Jerzy Zięba chce teraz wykorzystać czas na debatę nad "lex szarlatan". Sprzeciwia się jednak udziałowi resortu zdrowia w tym procesie. - W żadnym przypadku nie może być prowadzony (dialog - red.) przez Ministerstwo Zdrowia. Jeżeli już, to powinny być te debaty robione w jakiś taki sposób bardzo neutralny, ani na terenie Senatu, ani na terenie Sejmu - stwierdził.
± W dalszej części swojej wypowiedzi Zięba grzmi: grzmiał: "Ja się pytam, jak żyliśmy do tej pory bez tego bubla (ustawy" lex (ustawy "lex szarlatan")? Czy za chwilę świat się zawali? Czy Polska się zawali? Czy nagle ludzie będą umierali pokotem, bo jakiś szarlatan komuś coś zrobił nie tak? - kontynuuje. stwierdził.
± Na koniec podkreśla, podkreślił, że "dobrze się zadziało". - Walka jest wygrana, wojna jeszcze nie, ale jesteśmy na dobrej drodze - mówi. przekonywał.