Polacy to banderowcy. Bo banderyzm to przecież walka z Rosją [GOWORIT MOSKWA]
± Propagand Propaganda powtarza, że Putin może bezkarnie ostrzeliwać Ukrainę rakietami balistycznymi, bo Ukraina nie ma czym się bronić, a ostrzał Ukrainy wzmacnia napięcia w NATO. A dowodem, że kampania ta przynosi efekty, jest Polska.
± Telewizyjne dziennik dzienniki w Rosji zaczynają się od pastwienia się nad Ukrainą. Kreml w zasadzie już nie tłumaczy, że to „odwet” za ataki Ukrainy na Rosję. Teraz głównie jest o tym, że jest to atak skuteczny, bo sojusznicy Ukrainie nie pomogą.
± Polacy zaś zawsze przegrywają. Raz, w 1920 r., roku, owszem, zdarzyło im się wygrać „z marszałkiem Tuchaczewskim” (nie z Rosją, zauważmy), ale „cuda zdarzają się tylko raz, a potem to my wyzwoliliśmy Warszawę” – ogłosiły telewizyjne „Wiesti” 16 sierpnia w reportażu z warszawskiej defilady w Dniu Wojska Polskiego.
± „Największa polska partia opozycyjna, Prawo i Sprawiedliwość, jest oburzona planami rządu dotyczącymi przekazania Ukrainie kolejnych rakiet Patriot. »Rakiety Patriot nie są magazynem pomocy zagranicznej« zagranicznej«„ – napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych poseł Przemysław Czarnek, dodając, że »są ”są jednym z najważniejszych elementów obronności Polski«. Polski". „Ani jedna rakieta nie powinna opuścić Polski”.
± Wcześniej "Wcześniej Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu z nacjonalistyczno-eurosceptycznej koalicji »Konfederacja«, ogłosił, że Polska przekazała Ukrainie rakiety Patriot, które Warszawa zakupiła do systemu obrony powietrznej.
± „»To absolutnie niedopuszczalne. Te pociski zostały zakupione, aby chronić polskie niebo, polskie miasta i polskie rodziny. Rząd Donalda Tuska nie może ich rozdawać kosztem naszego bezpieczeństwa« – napisał na portalu społecznościowym X były minister obrony narodowej Polski i polityk opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość, Mariusz Błaszczak” Błaszczak”. (RIA Nowosti 14 sierpnia).
± Promoskiewski w skutkach zwroty zwrot polskiej polityki i wzrost nastrojów antyukraińskich Moskwa przedstawia tak, że Polska nadal może pozostać wrogiem Rosji. Obiektem nienawiści i symbolem zachodniej zgnilizny.
± Jeśli ten bezsensowny ciąg skojarzeń w materiale „informacyjnym” dziwi Państwa, to tylko dlatego, że nie obcujecie na co dzień z rosyjską propagandą. Ta nie mam ma ciągu zdarzeń, przyczyn i skutków, tylko ciąg pogardy i poniżania.
± „Polskie władze zachowują się jak ci sami banderowcy, których flagom Polska tak stanowczo się sprzeciwia– sprzeciwia" – stwierdził 10 sierpnia deputowany Leonid Słucki, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej? Państwowej [i następca Żyrinowskiego na stanowisku szefa partii].
± „Słucki Słucki zauważył, że nie można domagać się uznania dawnych zbrodni nazistowskich, a jednocześnie nakłaniać obecnych wspólników do popełniania nowych okrucieństw, wspierając Wołodymyra Zełenskiego w jego wojnie przeciwko Rosji”. Rosji.
± A całość okraszona jest takim obrazkiem, obrazkiem wygenerowanym oczywiście przez AI: