← Skok Emanuila Karalisa w Lozannie
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Karalis pokonał 6.16 m w Lozannie. Riposta Duplantisa. Atak na rekord świata

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 20.08 o 20:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

20.08 20:40 21.08 10:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Karalis poprzeczkę strącił, Szwed zaś - przeskoczył. Grek tym razem nie prosił taktycznie o wyższą wysokość, pozostał na 6.16 m. I w drugiej próbie zaliczył tę wysokość - to jego drugi wynik w karierze, zarazem stadionowy rekord. Jak zareagował Duplantis? Pokłonił się przed kolegą.

  2. Treść

    ±Zaledwie cztery dni temu najlepsi europejscy tyczkarze walczyli o medale w mistrzostwach Europy. W Birmingham Emanuil Karalis próbował przejąć złoto na wysokości 6.20 m, nie dał rady. I po raz czwarty zdobył tytuł. Dość szybko zaplanowano jednak rewanże: najpierw w Lozannie, później w Chorzowie. W czwartek nad brzegiem Jeziora Genewskiego Duplantis i Karalis znów skakali bardzo wysoko. Sensacyjnie zaś zakończył się występ brązowego medalisty ME. A na końcu Szwed dwukrotnie atakował rekord świata.