Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Głos zabrał kierowca pełnomocnik kierowcy
Po tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech głos zabrał kierowca. pełnomocnik kierowcy. "Robert jest świadomy konsekwencji wypadku oraz ich powagi. To, co się wydarzyło, bardzo mocno nim wstrząsnęło" - czytamy w oświadczeniu... w...
± Jak wcześniej ustaliła Wirtualna Polska, mężczyznę przesłuchano także "jako podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem była śmierć wielu osób".Kierowca osób". Kierowca "skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień".
+ PRZECZYTAJ TAKŻE: Relacja pasażerki autokaru. "To był jeden krzyk, jeden jęk"
+ Wiadomo, że w momencie wypadku był trzeźwy - co potwierdziła w rozmowie z WP węgierska policja. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że mężczyzna najprawdopodobniej zasnął w trakcie jazdy.
+ Zginęło 12 dorosłych osób, wszystkie z Podkarpacia. Dziesięcioro pasażerów trafiło do węgierskich szpitali w bardzo ciężkim stanie, 37 odniosło lżejsze obrażenia. Część z nich już wróciła do kraju rządowym samolotem.