W ciągu pierwszych kilku miesięcy tego roku niecałe 2000 osób ubiegały ubiegało się o azyl w Szwajcarii, w Hiszpanii wnioski o legalny pobyt zgłosiło aż 1,2 mln uchodźców. Szemrani ludzie czerpią ogromne zyski z przerzutów ludzi. I nie chodzi tylko o przemytników.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
- Lead
Mimo że migranci nie mają żadnych szans na pozostanie np.W ciągu pierwszych kilku miesięcy tego roku niecałe 2000 osób ubiegały się o azyl w Szwajcarii,liczby nie maleją.w Hiszpanii wnioski o legalny pobyt zgłosiło aż 1,2 mln uchodźców. Szemrani ludzie czerpiąbowiemogromne zyski z przerzutów ludzi. I nie chodzi tylko o przemytników.Treść±Najnowsze badania ONZ szacują, że gangi przemytników z Afryki Północnej zarabiają rocznie nawet 370 mln franków (1,7 mld zł według obecnego kursu walut) wyłącznie na przeprawach przez Morze Śródziemne (tzw.
"harka").harka). Zdesperowani ludzie płacą około 2000 franków (9200 zł) za zagrażającą życiu przeprawę na rozpadających się łodziach — jest to wielokrotność średniej rocznej pensji w regionie.±Już same przekazy pieniężne, czyli pieniądze, które uciekinierzy wysyłają do swoich krewnych w ojczyźnie, są prawdziwym błogosławieństwem dla rządzących w Rabacie, Tunisie i Algierze:
tak zwane "rimessen"tzw. rimessen stanowią w Maroku 7,5 proc. PKB, w Tunezji 6,3, a w Algierii 0,7 proc. — oficjalnie.