← Raport o marce Polska
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Coraz głośniej wokół raportu. Człowiek Morawieckiego zapowiada

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 40 min: 2 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 21.08 o 10:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

21.08 10:30 21.08 14:25
treść i dopisania 12:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 21.08
    2 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±W piątek nabrała tempa afera wokół kontrowersyjnego raportu przygotowanego przez profesor Barbarę Mróz-Gorgoń – niedawno powołaną pełnomocniczkę rządu Donalda Tuska do spraw promocji marki Polska. Raport zatytułowany "Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska", na którego okładce znalazł się logotyp Ministerstwa Sportu i Turystyki, wzbudził w sieci ogromne oburzenie. Dokument zawierał puste przypisy, błędy merytoryczne i anglojęzyczne wtrącenia. Eksperci, w tym Sebastian Meitz, przeanalizowali tekst w programach analitycznych i wykazali, że niemal w 90 procentach został on wygenerowany przez narzędzia sztucznej inteligencji.

    ±We wniosku skierowanym do prokuratury politycy precyzują, że szkoda na rzecz państwa wynosi "co najmniej 179 738,19 zł". Wskazują, że do wyłudzenia tej kwoty doszło poprzez celowe wprowadzenie ministerstwa w błąd co do "rzetelności realizacji zadania publicznego" oraz "przedłożenie nierzetelnych dokumentów". Kwota ta pokrywa się z wartością rozliczonej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki umowy ze Stowarzyszeniem Konferencje i Kongresy, w ramach której pełnomocniczka miała uczestniczyć w projektach podwykonawczych (choć ministerstwo twierdzi, że opublikowany w sieci raport nie stanowił części tego rozliczenia).

    +Dokument zawierał puste przypisy, błędy merytoryczne i anglojęzyczne wtrącenia. Eksperci, w tym Sebastian Meitz, przeanalizowali tekst w programach analitycznych i wykazali, że niemal w 90 procentach został on wygenerowany przez narzędzia sztucznej inteligencji.

    +Kwota ta pokrywa się z wartością rozliczonej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki umowy ze Stowarzyszeniem Konferencje i Kongresy, w ramach której pełnomocniczka miała uczestniczyć w projektach podwykonawczych (choć ministerstwo twierdzi, że opublikowany w sieci raport nie stanowił części tego rozliczenia).