Burza po ogłoszeniu "ambasadorki pamięci". Polsat News: Resort kultury wycofuje patronat rezygnuje z patronatu nad wydarzeniem. Powodem kontrowersyjna ambasadorka
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- Treść
±W akcji oprócz Laskowskiej pojawiły się także inne osoby publiczne, w tym znani sportowcy. Wśród ambasadorów wymieniono m.in. bokserów Krzysztofa Kosedowskiego, Mariusza
Wacha,Wacha i Krzysztofa Głowackiego, piłkarza Jacka Bąka oraz kulturystę Krzysztofa Ferenca. - Treść
±Ostatecznie, jak ustalił w piątek Polsat News, ministerstwo zadecydowało o wycofaniu swojego patronatu. Doniesienia potwierdzono wkrótce później w oficjalnym komunikacie.
+"Podjęte przez Stowarzyszenie decyzje personalne, związane z doborem ambasadorów wydarzenia, w rażący sposób naruszają powagę oraz powszechnie przyjęte standardy upamiętniania bohaterów Powstania Warszawskiego" - argumentowano.
+W oświadczeniu podkreślono raz jeszcze, że ministerstwo "nie uczestniczyło ani organizacyjnie ani finansowo" w przedsięwzięciu. Zapewniono też, że dla resortu dbałość o pamięć o powstaniu warszawskim jest "przywilejem, obowiązkiem i odpowiedzialnością".
+Do sprawy w rozmowie z Polsat News ustosunkowała się też sama Monika Laskowska. - Cała ta sytuacja jest dla mnie absurdalna. Jak się jednoczymy, wspieramy się nawzajem, możemy dużo zdziałać - jako my, naród, Polacy. Ale widocznie komuś to bardzo przeszkadza - powiedziała.
+- Nie wiem, zupełnie nie mam pojęcia, czy to jest tak, że komuś może odmówiłam i ta osoba jest u władzy i stara się za wszelką cenę pogrążyć mnie i zniszczyć mój wizerunek w oczach odbiorców - zastanawiała się influencerka.
- Treść
±To właśnie obecność Laskowskiej w kampanii dotyczącej pamięci o Powstaniu Warszawskim stała się jednak przedmiotem szczególnej krytyki. Wszystko za sprawą jej
aktywnościaktywności, którą prowadzi m.in. w serwisie prezentującym treści dla dorosłych OnlyFans. - Treść
±Potwierdził, że projekt został objęty honorowym patronatem ministerstwa, zaznaczając jednocześnie, że resort nie finansuje ani nie wspiera organizacyjnie przedsięwzięcia. Dodał też, że lista ambasadorów nie była konsultowana ze stroną rządową.
+W czwartek prezes Stowarzyszenia Warszawa44 Dariusz Michalak podkreślił, że wybór Moniki Laskowskiej był samodzielną decyzją organizacji. Jak potwierdził, ministerstwo nie wskazywało ani nie zatwierdzało ambasadorów, a honorowy patronat nie oznaczał udziału resortu w decyzjach personalnych.
+Michalak wyjaśnił, że przy wyborze Laskowskiej brano pod uwagę "jej obecność w przestrzeni publicznej, zasięg w mediach społecznościowych oraz deklarowaną gotowość do promowania pamięci o Powstaniu Warszawskim".
+Jednocześnie zaznaczył, że "nadrzędnym celem Stowarzyszenia pozostaje godne upamiętnianie Powstańców Warszawskich". W związku z "kontrowersjami dotyczącymi działalności" Laskowskiej organizacja zdecydowała o "wstrzymaniu działań związanych z pełnieniem przez nią funkcji Ambasadorki".