Przeprosiny, rezygnacja i rozliczenie pieniędzy [OPINIA]
± Istotą problemu z raportem "Polaków portret własnych" własny" wcale nie jest to, że do jego redagowania czy nawet pisania użyto narzędzi sztucznej inteligencji, a raczej to, że wyłączono i skasowano przy jego tworzeniu inteligencję czy uczciwość czysto ludzką. One podpowiedziałyby autorom, że jeśli coś zleca się AI-owi (ale także gdy zleca się to innym), to potem trzeba to przeczytać i poprawić, żeby wstydu nie było. Tu jednak najwyraźniej nie tylko niewiele z tego, co zostało zaprezentowane, samemu napisano, ale i równie niewiele przeczytano. A efektem jest "raport wstydu", którego uzupełnieniem są kolejne "oświadczenia wstydu" prezentowane przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i samą prof. Barbarę Mróz-Gorgoń.