Treść
− Do wypadku doszło w piątek (21 sierpnia) chwilę po godz. 16 w pobliżu pasa startowego. Maszyna runęła na ziemię przy ul. Przejazdowej, a na miejsce natychmiast zadysponowano straż pożarną, policję oraz ratowników medycznych.
+ Do wypadku doszło w piątek po godz. 16 w rejonie lotniska. 67-letni pilot z Poznania wykonywał komercyjny lot. W trakcie manewru maszyna spadła na łąkę poza terenem zabudowanym, a pilot zginął na miejscu.
+ Szczegółowe okoliczności wypadku przedstawiła policja.
+ — Po godz. 16, w trakcie komercyjnego lotu, 67-letni mężczyzna z Poznania na wysokości ok. 500 m, prawdopodobnie podczas manewru lądowania, wszedł w korkociąg bądź w niego wpadł. Maszyny nie udało się już z niego wyprowadzić i uderzyła w ziemię — przekazała "Faktowi" asp. szt. Monika Żymełka z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
+ Funkcjonariuszka doprecyzowała również, gdzie dokładnie runęła maszyna: — Szybowiec spadł poza lotniskiem, na łąkę, tak że tutaj nie było żadnych zabudowań ani osób, którym to zagrażało.
+ Potwierdziła też, że na pokładzie nie było nikogo więcej.