Afera o raport z AI. Pełnomocniczka rządu składa dymisję
± Efektem jej pracy jest m.in. pracy, jeszcze przed objęciem funkcji pełnomocnika, był raport „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”.
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
± Efektem jej pracy jest m.in. pracy, jeszcze przed objęciem funkcji pełnomocnika, był raport „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”.
± "Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności" - napisała Barbara Mróz-Gorgoń w piątek w serwisie X. Dr hab. Mróz-Gorgoń, jest profesorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, prezeską Fundacji Marka Polska Think Tank.
± Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką Pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polska została pod koniec lipca 2026 r. W rozporządzeniu zapisano m.in., że pełnomocnik ma koordynować działania administracji rządowej związane z tworzeniem, wdrażaniem i rozwojem spójnej marki narodowej. Celem rozwiązań ma być m.in. skuteczniejsze budowanie i ochrona wizerunku Polski w kraju i za granicą.
+ Na oficjalnym profilu Ministerstwa Sportu i Turystyki na X napisano, że „prezentowany na Platformie X raport nie był przedmiotem zamówienia ani nie stanowił realizacji żadnej umowy, której stroną było Ministerstwo Sportu i Turystyki”. „MSiT podpisało umowę z wykonawcą (tj. Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy) podstrategii turystycznej Marka Polska” – widnieje we wpisie ministerstwa, z uwagą, że „wykonawca został wybrany w ramach konkursu po złożeniu stosownej oferty”.
+ „Głównym przedmiotem umowy było przygotowanie obszernego opracowania Strategia Marki Polska, a także przeprowadzenie badań (wywiadów pogłębionych, badań focusowych, warsztatów Design Thinking), organizacja konferencji Przyszłość Marki Polska, organizacja warsztatów eksperckich i paneli dyskusyjnych oraz udziału ekspertów w tworzeniu podstrategii” - wskazano we wpisie.
+ Jak napisało dalej MSiT na X, „wykonawca przedstawił sprawozdanie z realizacji umowy wraz z dowodami realizacji poszczególnych punktów”, a ministerstwo „przyjęło rozliczenie umowy na poziomie 179 738, 19 zł”.
+ Ministerstwo podkreśliło, że „przedstawiony na Platformie X raport nie stanowił części umowy, ani nie był przedłożony w ramach sprawozdania”. Ponadto „do MSiT nie wpłynęła prośba o użycie logotypu, a informacja, że raport realizowany jest ze środków MSiT, jest nieprawdziwa”.
+ W raporcie znalazł się jednak następujący zapis: „Projekt realizowany jest w ramach zadania publicznego Marka Polska – podstrategia turystyczna, dofinansowanego ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki na podstawie umowy nr 2025/0014/1251/UDOT/DT/BP/IS z dnia 5.06.2025 r.”
+ Sebastian Meitz załączył zrzut ekranu z harmonogramu prezentacji raportu z 25 listopada 2025 r. w Warszawie. W harmonogramie konferencji Przyszłość Marki Polska – wydarzenia organizowanego przez Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy oraz Fundację Marka Polska Think Tank – widnieje wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys.
+ Warszawska prokuratura regionalna zwróciła się do Ministerstwa Sportu i Turystyki o przekazanie kopii raportu „Polaków Portret Własny” oraz umowy dotyczącej jego opracowania i dofinansowania.
+ Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiedział, że wszystkie okoliczności powstania dokumentu zostaną szczegółowo wyjaśnione. Podkreślił też, że raport pochodzi z końca 2025 roku, czyli jeszcze sprzed objęcia przez Mróz-Gorgoń funkcji pełnomocniczki rządu.
+ W głośnym raporcie oceniono m.in., że „Polska, pomimo znaczących osiągnięć gospodarczych w ostatnich 35 latach, pozostaje krajem o niewyrazistym, niedostatecznie skonsolidowanym wizerunku na arenie międzynarodowej". Wskazano pięć „kluczowych ustaleń” z badań. Są to m.in. fundamentalna luka między potencjałem a wizerunkiem; kompleksy narodowe hamujące budowanie pozytywnego wizerunku; dysproporcja między rzeczywistością a samooceną (syndrom impostora); potencjał w sektorach wysokiej wartości (IT, gaming, turystyka naturalna). Jako główne bariery wymieniono biurokrację, polaryzację społeczną i chaos estetyczny.
+ Główna rekomendacja raportu brzmi: „Polska marka wymaga systematycznego, ponad-partyjnego, długoterminowego zaangażowania (minimum 10-20 lat) na poziomie rządowym, biznesowym i społecznym. Badania pokazały, że Polacy nie są przeciwni działaniom brandingowym – są przeciwni ich słabej realizacji".
+ Efektem jej pracy jest m.in. raport „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”.
+ W tym tygodniu zrobiło się o nim głośno, gdy okazało się, że zawiera liczne błędy. Katowice zostały opisane jako znajdujące się w „północnym centrum Polski”, wskazano też, że młodzi Polacy nierzadko posługują się „językiem mandaryńskim”. Na te kwestie, ale również na błędy w danych zwrócił uwagę związany z Instytutem Sobieskiego członek Prawa i Sprawiedliwości, ekspert ds. polityki zagranicznej i relacji translatlantyckich Sebastian Meitz. Sformułował on zarzuty o szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu i zapytał:
+ „Czy Ministerstwo Sportu i Turystyki zapłaciło 200 000 złotych w ramach zadania publicznego za raport wygenerowany przez AI?”
+ Podobne stanowisko zajął m.in. Łukasz Olejnik, ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności.
+ Przytaczając fragmenty raportu w zrzutach ekranu i w cytatach, Olejnik napisał, że „jednym z ciekawszych elementów raportu o Marce Polski jest jego metodologia. Dokument często przechodzi od wypowiedzi jednej osoby do twierdzenia o całych narodach, następnie do diagnozy psychologicznej, stamtąd płynnie do zaleceń strategicznych”. Jak napisał dalej, w raporcie „są i błędy faktograficzne, a co ciekawe, nawet sprzeczności w opisie własnego badania. Są liczby podawane bez źródeł. I bardzo daleko idące uogólnienia psychologiczne”.
+ Barbara Mróz-Gorgoń odpisała na platformie X, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy" z Ministerstwem Sportu i Turystyki. „Praca badawcza została przeprowadzona zgodnie z zasadami nauk społecznych, rzetelnie i merytorycznie, w oparciu o opisaną metodologię” - zapewniała.
+ Badań odbyłam całą masę – precyzowała w Polsat News. To jest raport, który był raportem właśnie w trakcie prowadzonych badań. Służył jako element przejściowy, nic więcej. Nie powinien się znaleźć w przestrzeni publicznej, to prawda – odpowiadała pytana o błędy.
+ Przyznała jednak: Biję się w piersi, wykorzystywałam AI, myślę, że co drugi profesor na świecie wykorzystuje.
+ Podkreśliła, że „nie był to dokument, który był prezentowany nigdzie”. Dodała, że w Akademii Leona Koźmińskiego przedstawiona została jedynie prezentacja multimedialna na podstawie prowadzonych badań.
± Barbara Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polska pod koniec lipca 2026 r. W rozporządzeniu zapisano m.in., że pełnomocnik ma koordynować działania administracji rządowej związane z tworzeniem, wdrażaniem i rozwojem spójnej marki narodowej. Celem rozwiązań ma być m.in. skuteczniejsze budowanie i ochrona wizerunku Polski w kraju i za granicą.
+ "Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności" - napisała Barbara Mróz-Gorgoń w piątek w serwisie X.