Treść
± W piątek (21 sierpnia) Barbara Mróz-Gorgoń przekazała, że złożyła dymisję z funkcji pełnomocniczki rządu do spraw promocji marki Polski. "Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności" — napisała.
− "Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności" — napisała.
− Ten artykuł to informacja pilna. Jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.
+ Ostra reakcja rosyjskiego senatora na słowa Tuska. "Ma nie po kolei w głowie"
+ Barbara Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polska 29 lipca tego roku. W rozporządzeniu zapisano m.in., że ma koordynować działania administracji rządowej związane z tworzeniem, wdrażaniem i rozwojem spójnej marki narodowej. Celem rozwiązań ma być m.in. skuteczniejsze budowanie i ochrona wizerunku Polski w kraju i za granicą.
+ Barbara Mróz-Gorgoń tłumaczyła, że głośny raport w ogóle nie powinien trafić do sieci, ponieważ był to dokument wykorzystywany wewnętrznie w think tanku. — Tak się stało i tu muszę powiedzieć, że biję się w pierś. Wykorzystywałam AI — powiedziała.
+ Dzień później sprecyzowała, że "Polaków portret własny" powstał z użyciem AI, ale nie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. — Narzędzia AI wykorzystaliśmy wyłącznie do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu, nie projektowały treści badawczej ani nie tworzyły wniosków. To była praca w miejscach oddających to, co naprawdę myślą Polki i Polacy. Dzięki temu, dziś razem z nami są przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe — podkreśliła.
+ Nowe nazwiska dołączają do Morawieckiego. "Nasza ofensywa się rozkręca"
+ Braun usłyszał zarzuty. Żurek kpi: niedługo zabraknie artykułów w kodeksie