Marcin Rosengarten, dyrektor Memoriału Kamili Skolimowskiej rozgrywanego w ramach Diamentowej Ligi, opowiedział "Faktowi" o kulisach tej imprezy, która odbywa się w Chorzowie w dniach 22-23 sierpnia. Zdradził m.in., ile przed laty za start w Polsce memoriale dostał Usain Bolt. — Trzeba było zapłacić milion złotych, czyli sto tysięcy za każdą przebiegniętą sekundę — mówi Rosengarten. Dyrektor opowiedział też nam o specjalnej zachciance najszybszego człowieka w historii i o tym, co zawstydziło sportowca: — To było PlayStation Anity Włodarczyk.
±Największą gwiazdą w historii Memoriału Kamili Skolimowskiej był jamajski sprinter. Bolt, najszybszy człowiek świata, wygrał w 2014 r. bieg na 100 metrów rozgrywany na Stadionie Narodowym w Warszawie, z wynikiem 9,98 sekundy.
±Lekkoatleci to ludzie niemający zachcianek, których nie dałoby się spełnić. Mondo Duplantis zawsze chce mieszkać w Marriottcie, Marriotcie, bo tam jest jego ulubione sushi. A po posiłku czeka na polski sernik, który uwielbia. Jeżeli chodzi o Sha'Carri Richardson, to jej jedyną prośbą jest zawsze to, żeby nie brać udziału w konferencjach prasowych przed zawodami, bo twierdzi, że to przynosi jej pecha. Po biegu za to jak najbardziej rozmawia z mediami. No i Jakob Ingebrigtsen dwa lata temu poprosił jedynie o buty do biegania, bo zepsuł swoje. Podobną parę znalazł mu Marcin Lewandowski w jednym ze sklepów w Katowicach. Dzień później w tych nowych kolcach pobił rekord świata w biegu na 3000 m.
±Nic z tych rzeczy. Ona przylatywała do nas jeszcze przed ślubem. Nie wiem, czy w tym roku przylatuje, bo w czwartek Mondo startuje startowała jeszcze w Lozannie. Tam jest też Diamentowa Liga, także w piątek, więc w tym roku zorganizowaliśmy dwa czartery dla lekkoatletów, żeby bezpośrednio do nas dotarli, a nie musieli lecieć z przesiadkami. Podstawimy im dwa samoloty: tyczkarzom pierwszego dnia, a kolejnego dnia reszcie zawodników.