← Utrzymanie ratingu Polski przez Fitch
Interia · ciche edycje po publikacji · biznes.interia.pl ↗

Domański reaguje na decyzję ws. ratingu. "Rekordowa liczba wet prezydenta"

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 22.08 o 09:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

22.08 09:40 22.08 09:50
treść i dopisania 09:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 22.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    ±W piątek wieczorem agencja Fitch Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-" z perspektywą negatywną. Według prognoz Fitcha Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. może wynieść 6,7 proc. a wzrost PKB - 2,9 proc. Negatywna perspektywa odzwierciedla w ocenie agencji m.in. brak wiarygodnego planu konsolidacji fiskalnej.

    ±Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, Finansów opublikowało komunikat, w którym poinformowało, że agencja Fitch utrzymała ocenę ratingową ogłosiła decyzję o utrzymaniu oceny ratingowej Polski na poziomie A-/F1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej oraz A-/F1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej. Jednocześnie perspektywa ratingu pozostała negatywna. Zwróciło też uwagę na negatywną perspektywę ratingu.

    −MF tłumaczy, że podwyższenie oceny lub perspektywy ratingu możliwe jest w przypadku wolniejszego wzrostu długu publicznego w stosunku do PKB, z kolei obniżenie ratingu może nastąpić w przypadku niepowodzenia w redukcji deficytów fiskalnych lub przez znacznie niższe średnioterminowe perspektywy wzrostu.

    +"Rating A- Polski wspiera zróżnicowana i odporna gospodarka, ramy polityki wspierane przez członkostwo w UE, dotychczasowa wiarygodna polityka pieniężna i kursowa oraz solidna sytuacja finansów zewnętrznych w porównaniu z krajami z koszyka ratingowego "A". Czynnikom tym przeciwstawiane są wysokie deficyty fiskalne, szybko rosnący dług publiczny oraz niższy poziom dochodów i wskaźniki governance w porównaniu z krajami o podobnym ratingu" - czytamy w komunikacie.

    +Ponadto Ministerstwo Finansów wyjaśnia, w jakich przypadkach możliwe jest podwyższenie oceny lub perspektywy ratingu. Jak tłumaczy, może to mieć miejsce "przypadku wolniejszego wzrostu długu publicznego w stosunku do PKB, na przykład w wyniku zmniejszenia deficytu fiskalnego lub stabilnego wzrostu gospodarczego".

    +Obniżenie ratingu tymczasem możliwe jest "w przypadku niepowodzenia w redukcji deficytów fiskalnych, na przykład z powodu braku działań konsolidacyjnych, przedwyborczego łagodzenia polityki fiskalnej, niższego wzrostu gospodarczego lub znacznego wzrostu kosztów finansowania rządu". Ponadto, jak zauważa resort, mogą na nie wpłynąć znacznie niższe średnioterminowe perspektywy wzrostu - np. z uwagi na erozję konkurencyjności albo słabsze otoczenie zewnętrzne.

    +Warto dodać, że najwyższą ocenę wiarygodności kredytowej Polski spośród trzech największych agencji ratingowych przedstawia Moody's - na poziomie "A2" z perspektywą negatywną. Rating Polski według Fitch i S&P to "A-", czyli jeden poziom niżej. Perspektywa ratingu Polski według S&P jest stabilna, a według Fitch - negatywna.

    +18 września przeglądu ratingu Polski dokona właśnie agencja Moody's, a 6 listopada - S&P Global Ratings.

    +Przypomnijmy też, że takiej oceny po ogłoszeniu planowanych zmian podatkowych spodziewali się ekonomiści.

    +- Wydaje mi się, że te zapowiedzi - i ze strony ministra finansów, i premiera - mocno podkreślające, że rząd nie podejmie żadnych działań, które mogłyby doprowadzić do zwiększenia deficytu, na tym etapie powinny zmniejszyć ryzyko obniżenia oceny wiarygodności kredytowej Polski przy okazji tych właśnie najbliższych przeglądów naszego ratingu. (...) To nie eliminuje takiego ryzyka w kolejnych przeglądach. Następny będzie wiosną przyszłego roku, na pewno agencje będą dalej uważnie przyglądać się sytuacji, ale na ten moment to powinno wystarczyć - mówił w rozmowie z Interią Biznes Piotr Bujak, główny ekonomista PKO Banku Polskiego.